show menu
+ Menu

Jak zrobić skuteczne banery internetowe? Poznaj reklamy, w które ludzie chętnie klikają.

Co sprawia, że niektóre bannery internetowe klikane są znacznie częściej niż inne?

    • Raklama-banerowa-internetowa
Co znajdziesz w artykule

    Są ban­nery, na które nie zwra­camy uwagi. Są też takie, które nas dener­wują. Jednak wśród nich można spo­tkać także te, które przy­cią­gają klien­tów jak magnes. Pomimo tego, że nikt jesz­cze nie wymy­ślił prze­pisu na ban­ner ide­alny, ist­nieją pewne wska­zówki, które pomogą Twojej kam­pa­nii rekla­mo­wej sku­tecz­nie przy­cią­gnąć nowych klien­tów. Przedstawiamy naj­sku­tecz­niej­sze z nich, które oso­bi­ście przetestowaliśmy.

    Banner blin­dess. Czyli jak śle­pota bane­rowa w wiel­kiej sieci.

    Gdy w 1994 poja­wiły się pierw­sze banery inter­ne­towe, ich sku­tecz­ność (czyli pro­cent ludzi któ­rzy klik­nęli w reklamę) wyno­siła 78%. I założę się, że te pierw­sze ban­nery, były słabo czy­telne i brzyd­kie jak noc. Dziś na 1,000 odsłon reklamy, nie klika już, jak kie­dyś 780 osób, tylko dwie. A w przy­padku mediów spo­łecz­no­ścio­wych na dzie­sięć tysięcy odsłon reklamy, klik­nie w nią jedna osoba.

    To zja­wi­sko nazy­wamy śle­potą bane­rową (z Ang. Banner blind­ness) i robimy naprawdę wszytko, aby zmi­ni­ma­li­zo­wać jej efekty. Po pra­wej stro­nie przy­kład strony z bada­nia eyetrac­king (śle­dzą­cego ruch oczu), który poka­zuje jak wyraźne jest to zjawisko.

    Efektywny baner inter­ne­towy to ten, pod dobrym adresem.

    Tworzenie dobrego ban­neru to sztuka jed­no­myśl­nej komu­ni­ka­cji. Zawsze sprze­da­waj tylko jedną rzecz i sprze­da­waj ją dobrze. Poświęć więk­szość dostęp­nego czasu na zba­da­nie, czym jest ta jedna jedyna rzecz, dla któ­rej klienci będą gotowi się­gnąć po Twój pro­dukt. Nieustanne testo­wa­nie i popra­wia­nie dobrych kre­acji, to naj­waż­niej­sza część sekretu praw­dzi­wej sku­tecz­no­ści. Coś co działa świet­nie dziś, już jutro może stra­cić na swej aktu­al­no­ści.

    Z pew­no­ścią zabrzmi to banal­nie, ale nawet Skuteczny ban­ner rekla­mu­jący pod­pa­ski, będzie sprze­da­wał słabo w miej­scu w któ­rym prze­by­wają sami faceci. Dobrze się zasta­nów w któ­rych miej­scach sieci prze­bywa Twój wyma­rzony tar­get. Wyszukiwarki mogą być czę­ścią Twojego inter­ne­to­wego planu mar­ke­tin­go­wego, jed­nak pole­ga­nie wyłącz­nie na nich, może być tak nie­mą­dre, jak posta­wie­nie całej zawar­to­ści port­fela na jedną kartę. Nie możesz docze­kać się, pracy nad sku­teczną kre­acją? Oto, następny krok...

    Czy wiesz, że…
    CTR
    Clickthrough rate


    Jest to współ­czyn­nik kli­kal­no­ści. Sposób w jaki mie­rzymy ilość klik­nięć w sto­sunku do ilo­ści wyświe­tleń reklamy.

    Średni poziom CTR wynosi 0,2% i ozna­cza, że na 1,000 ludzi, któ­rym wyświe­tla się reklama, tylko 2 z nich w nią klika.

    Jak zro­bić baner inter­ne­towy?
    Po pierw­sze: Stwórz wła­ściwy pro­jekt graficzny.

    Przestań sku­piać się na pro­jek­to­wa­niu gra­ficz­nym bane­rów. Jakkolwiek dziw­nie to brzmi, aby baner inter­ne­towy był sku­teczny, naj­le­piej prze­stań pro­jek­to­wać w taki spo­sób, aby przy­po­mi­nał kla­syczną reklamę, lub reklamę zewnętrzną. Projektanci z Apple, są w tym praw­dzi­wymi mistrzami. Ich banery dzia­łają, głów­nie dla­tego, że nie wyglą­dają jak banery. Zamiast tego wyglą­dają jak część zawar­to­ści w dosko­nale zapro­jek­to­wa­nej stro­nie inter­ne­to­wej.

    Co w tym pro­jek­cie jest aż tak wyjąt­ko­wego? Posiada bar­dzo jasne tło, czy­telny i przej­rzy­sty nagłó­wek i guzik “dowiedz się wię­cej”, który przy­po­mina stan­dar­dowy nie­bie­ski link strony inter­ne­to­wej. Postępuj według czte­rech poniż­szych zasad, aby stwo­rzyć ban­nery na stronę, które kon­wer­tują odwie­dza­ją­cych w klien­tów znacz­nie lepiej, niż poprzednie.

    Upodobnij ban­ner do zawar­to­ści strony lub spraw, aby nie przy­po­mi­nał zwy­kłego ban­neru.

    Nie uży­waj moc­nego koloru tła. Najlepiej użyj jasny, lub nie uży­waj go w ogóle.

    Wyeksponuj jasny, łatwy do prze­czy­ta­nia nagłó­wek rekla­mowy.

    Spraw by guzik wzy­wa­jący do dzia­ła­nia był bar­dzo oczy­wi­sty.

    39% ludzi klika w reklamy ponie­waż: a) Pokazują pro­dukt, któ­rymi byli
    zain­te­re­so­wani b) Przyciągnęły ich
    zain­te­re­so­wa­nie pro­duk­tem,
    któ­rego wcze­śniej nie uwzględniali.

    Jakie ban­nery inter­ne­towe kli­kane są 3x częściej?

    Bardzo ważne jest połą­cze­nie odpo­wied­niego bodźca z odpo­wied­nią emo­cją.
    Klikalność w ban­ner zwięk­szają tzw. „bodźce pro­mo­cyjne” – np. dar­mowe próbki, rabaty lub gra­ti­sowa wysyłka. Ich dzia­ła­nie można wzmoc­nić poprzez odwo­ła­nie się do pozy­tyw­nych emo­cji. Jeżeli pro­po­nu­jesz klien­towi coś war­to­ścio­wego, zadbaj rów­nież o jego dobry nastrój pod­czas tej pro­po­zy­cji. Wynik przed­sta­wiają się następująco.

    • Bodźce pro­mo­cyjne w połą­cze­niu
      z pozy­tyw­nymi emo­cjami dają kli­kal­ność 2.89%.
    • Brak bodź­ców pro­mo­cyj­nych
      oraz brak pozy­tyw­nych emo­cji dają kli­kal­ność 2.23%
    • Bodźce pro­mo­cyjne w połą­cze­niu
      z bra­kiem pozy­tyw­nych emo­cji dają kli­kal­ność: 1.28%.
    • Brak bodź­ców pro­mo­cyj­nych w połą­cze­niu
      z pozy­tyw­nymi emo­cjami dają kli­kal­ność 1.01%.

    Większe ban­nery mają z reguły wyż­szą kli­kal­ność niż mniej­sze.
    W doświad­cze­niach tych odkryto rów­nież, że ani­mo­wane ban­nery są lepiej zapa­mię­ty­wane i wymu­szają szyb­szą reak­cję niż ich sta­tyczni koledzy.

    Warto zadbać rów­nież o to, aby prze­kaz pły­nący z reklamy ban­ne­ro­wej był spójny.
    Podstawowe zasady copyw­ri­tingu mówią o tym, że nie powinno się łączyć nega­tyw­nych emo­cji z pozy­tywną ofertą, jaką są np. pro­mo­cje. Ale naj­waż­niej­szą rze­czą, o którą musisz zadbać, two­rząc ban­ner, jest oczy­wi­ście treść. Powyższe wska­zówki potrak­tuj jako wska­zówki do przed­sta­wie­nia wła­śnie swo­jej tre­ści, bo to ona zwięk­sza siłę przy­cią­ga­jącą i pozwala uzy­skać lep­sze rezultaty.

    Sprawdzone wska­zówki doty­czące ani­mo­wa­nych banerów.

    • Wyróżnij się albo zgiń.

      Tak, jak to bywa w rekla­mie offline, rób po pro­stu to, czego inni nie robią. Oczywiście nie ozna­cza to, że powi­nie­neś łamać zasady, zawarte w tym arty­kule. Kluczem jest wybić się ponad poziom, przy­cią­gnąć wzrok i zdo­być klik. Możesz na przy­kład zapro­po­no­wać odbiorcy pro­stą grę, w którą można zagrać “od ręki”.

    • Najpierw zdo­bądź uwagę,
      potem sprze­da­waj informacje.

      Złą prak­tyką jest umiesz­cza­nie naj­waż­niej­szych infor­ma­cji w pierw­szej klatce. W prze­wa­ża­ją­cej ilo­ści przy­pad­ków użyt­kow­nicy jej po pro­stu nie zauważą. Najpierw przy­cią­gnij uwagę, a potem sprze­daj klu­czową infor­ma­cję. Morał z tego taki, że pierw­sza klatka nie powinna być klatką kluczową.

    • Czas to pie­niądz.
      Oszczędzaj jedno i drugie.

      Staraj się two­rzyć swoje ani­ma­cje od 3 do 5 kla­tek. Czas trwa­nia nie powi­nien prze­kra­czać 6 sekund. Spójrz na ban­ner, jak byś korzy­stał z wol­nego modemu - czasy poszcze­gól­nych kla­tek mogą być zwod­ni­cze - zanim się zała­duje, będzie się już miała prze­łą­czać czego wyni­kiem może być ich zbyt krót­kie wyświetlenie.

    • Umieść czy­telne wezwa­nie
      do akcji w podsumowaniu.

      Jeżeli Twój ban­ner jest ani­mo­wany i nie może się zapę­tlać, to musisz umie­ścić pod­su­mo­wa­nie wszyst­kich Twoich zalet na ostat­niej klatce. Jeżeli nie wyko­nasz pod­su­mo­wa­nia i po pro­stu umie­ścisz "klik­nij tutaj" na ostat­niej klatce, zmniej­szysz ilość kliknięć.

    5 spo­so­bów zwięk­sza­nia wskaź­nika klikalności.

    Istnieje nie­skoń­czona liczba warian­tów róż­nych kolo­rów, ukła­dów i tek­stów, które mają wpływ na wskaź­nik kli­kal­no­ści. Poniżej dzie­limy się tymi, które w dzia­ła­niu spraw­dziły, Leronzo pro­wa­dzący ser­wis www.MrGreen.am. Pamiętaj jed­nak, że to co dało dobre efekty w jed­nej branży nie koniecz­nie spraw­dzi się w innej. To co dawało świetne rezul­taty kie­dyś, nie zawsze spraw­dzi się dziś. Najważniejsza wska­zówka brzmi więc: Testuj, testuj i jesz­cze raz testuj.

    1. Reakcja ≠ akcja.
      Czyli wpro­wadź użyt­kow­nika w błąd.

    Jeśli wize­ru­nek marki, jest dla Ciebie mniej istotny niż bie­żąca kon­wer­sja, spró­buj sztuczki z wpro­wa­dze­niem w błąd. Dla przy­kładu umiesz­cze­nie obrazu paska prze­wi­ja­nia na ban­ne­rze jest nie­zbyt etycz­nym, ale dają­cym świetne efekty, spo­so­bem. Internauci kli­kają w ban­ner, ponie­waż myślą, że prze­su­wa­jąc pasek, zoba­czą pozo­stałą część zdję­cia. Możesz rów­nież użyć sztuczki z video, które spraw­dza się lepiej na stro­nach z fil­mami i grami komputerowymi.

    1. Animacja - Jeśli Twój pro­dukt jest mierny
      sto­suj wzo­rową wizualizację.

    Jeśli wize­ru­nek marki, jest dla Ciebie mniej istotny niż bie­żąca kon­wer­sja, spró­buj sztuczki z wpro­wa­dze­niem w błąd.
    Dla przy­kładu umiesz­cze­nie obrazu paska prze­wi­ja­nia na ban­ne­rze jest nie­zbyt etycz­nym, ale dają­cym świetne efekty, spo­so­bem. Internauci kli­kają w ban­ner, ponie­waż myślą, że prze­su­wa­jąc pasek, zoba­czą pozo­stałą część zdjęcia.

    1. Proste może oka­zać się lep­sze. Najlepsze!

    W nie­któ­rych “bar­dzo kon­ku­ren­cyj­nych przy­pad­kach” cał­ko­wite prze­ci­wień­stwo poprzed­niego przy­kładu spraw­dza się wyśmie­ni­cie. Reklamy tak pro­ste, tak nudne, że para­dok­sal­nie będą się wyróż­niać na tle wszyst­kich innych ani­ma­cji. Będą po pro­stu czy­telne. Jeśli masz silny i spraw­dzony komu­ni­kat, zasto­suj tą stra­te­gię jako pierwszą.

    1. Podwójne ude­rze­nie.
      Wielozadaniowa reklama bojowa.

    Możesz na jed­nym ban­ne­rze umieść dwa różne hasła, kon­cen­tru­jące się na dwóch zupeł­nie róż­nych gru­pach doce­lo­wych.
    Przykładowo, robiąc ban­ner, rekla­mu­jący buty do bie­ga­nia, możesz umie­ścić hasła „Schudnij tego lata” i „Masz zmę­czone nogi?”. Tym spo­so­bem docie­ramy do więk­szej grupy odbior­ców, wyko­rzy­stu­jąc jedną reklamę.

    1. Rekomendacje, dźwi­gnią handlu.

    Mówi się, że dobra refe­ren­cja przy­nosi 20 razy lep­sze rezul­taty, niż mówie­nie cze­go­kol­wiek o wła­snym pro­duk­cie.

    Jeżeli sami mówimy o pro­duk­cie, jeste­śmy postrze­gani jako aro­ganci lub chwa­li­pięty. Postaraj się, aby Twoje refe­ren­cje wyglą­dały jak naj­bar­dziej praw­dzi­wie, a Twoja firma spra­wiała wra­że­nie zaufanej.

    Banerować czy nie bane­ro­wać - oto jest pytanie.

    Mówi się, że dobra refe­ren­cja przy­nosi 20 razy lep­sze rezul­taty, niż mówie­nie cze­go­kol­wiek o wła­snym pro­duk­cie. Jeżeli sami mówimy o pro­duk­cie, jeste­śmy postrze­gani jako aro­ganci lub chwa­li­pięty. Postaraj się, aby Twoje refe­ren­cje wyglą­dały jak naj­bar­dziej praw­dzi­wie, a Twoja firma spra­wiała wra­że­nie zaufanej.

    54% ludzi nie klika w reklamy bane­rowe,
    ponie­waż nie ufają reklamie.

    Dobrze, wiemy, że ban­nery rekla­mowe nie są dziś naj­lep­szym pomy­słem na reklamę. A już na pewno nie powinny być jedy­nym orę­żem w emar­ke­tin­go­wej bata­lii. Bynajmniej nie w sen­sie zwrotu kosz­tów, który my, spe­cja­li­ści od mar­ke­tingu, rozu­miemy jako współ­mierny zwrot naszej inwe­sty­cji. Pomimo tego cią­gle pró­bu­jemy zna­leźć stra­te­giczne lub tak­tyczne pana­ceum, które chcemy ogło­sić światu, a które mówi o tym, że w odróż­nie­niu od ban­ne­rów kon­ku­ren­cji, nasze naprawdę "działają".

    31% ludzi nie klika w banery,
    ponie­waż oba­wiają się, że będą śledzeni.

    Niestety, prawda jest taka, że mimo ogrom­nych wysił­ków więk­szość z nich nadal nie działa. Powody tego stanu rze­czy są zawsze wie­lo­wy­mia­rowe – poczy­na­jąc od błęd­nej stra­te­gii rekla­mo­wej, koń­cząc na samej kreacji.

    58% ludzi wie­rzy, że Twoja reklama
    nie jest dla nich odpowiednia.

    Jednak praw­dziwą sztuką jest prze­ka­za­nie wia­do­mo­ści, któ­rej nie można się oprzeć i jasne wezwa­nie do akcji wykra­cza­jące poza spraw­dzone "klik­nij tutaj".

    Gdzie szu­kać per­fek­cyj­nych inspiracji?

    W ser­wi­sie Moat.com, znaj­dziesz pra­wie wszyst­kie ban­nery, jakie aktu­al­nie wypusz­cza dana marka. Wystarczy że wpi­szesz np: Google, Audi czy Disney, aby zoba­czyć cały zestaw kre­acji. W więk­szej czę­ści przy­pad­ków, reklamy dla Takich gigan­tów są bar­dzo dobrze prze­te­sto­wane, dla­tego pole­cam to inspi­ru­jące miej­sce za każ­dym razem, kiedy utkwisz w kre­atyw­nym procesie.

    Oczywiście ten mate­riał, nie wyczer­puje tak obszer­nego tematu, zasad pro­jek­to­wa­nia bane­rów inter­ne­to­wych. Jeśli masz cie­kawe doświad­cze­nia z nimi zwią­zane, to będzie mi nie­zmier­nie miło usły­szeć Twoje zda­nie w komen­ta­rzach na dole tej strony. Powinieneś także śle­dzić Owocnych na Google+, kli­ka­jąc tu, lub na Facebook - klik­nij tu. Postujemy rzadko, z bar­dzo sta­ran­nie wyse­lek­cjo­no­wa­nymi, pro­stymi wskazówkami.

    Na górę
    Tworzymy świetne
    strony internetowe uwielbiane przez ludzi i Google
    Wyceń za darmo
    Rywalizacja
    Kiedy dzie­limy to samo śro­do­wi­sko, będziemy dążyć do zdo­by­cia rze­czy, któ­rymi nie można się podzielić.
    Jak ludzie mogą kon­ku­ro­wać, by zyskać uwagę, lub zasoby w Twoim sys­te­mie?

    Konkurencja bywa łatwo nad­uży­wana, jed­nak pozo­staje wspa­nia­łym mecha­ni­zmem do zapew­nie­nia bodź­ców do samo­do­sko­na­le­nia. W zależ­no­ści od naszych celów, kon­ku­ren­cja może mieć miej­sce wśród poje­dyn­czych osób lub grup.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam