Little
Bets

Jak przełomowe idee wyłaniają się z małych odkryć.
Little Bets
Autor: Peter Sims

Historie stu­dia Pixar, Chrisa Rocka, Franka Gehry’ego i Krzemowej Doliny. Przykłady tego, jak wie­le suk­ce­sów lub kre­atyw­no­ści przy­cho­dzi z wypró­bo­wy­wa­nia wie­lu rze­czy. Szybkich pora­żek i szyb­kich infor­ma­cji zwrot­nych. Wypróbowywania więk­szej ilo­ści rze­czy i prze­my­śla­nych ćwi­czeń.

Sprytne pomy­sły nie­mal nigdy nie poja­wia­ją się w umy­słach ludzi w peł­ni ufor­mo­wa­ne; poja­wia­ją się w trak­cie rygo­ry­stycz­ne­go pro­ce­su eks­pe­ry­men­tal­nych odkryć.

Strategia Amazonu doty­czą­ca wpro­wa­dza­nia pomy­słów na nowe ryn­ki przy­po­mi­na „sadze­nie nasion” lub „wcho­dze­nie w śle­pe ulicz­ki”. Pracownicy po dro­dze uczą się i odkry­wa­ją moż­li­wo­ści. Wiele wysił­ków oka­zu­je się być bez wyj­ścia, twier­dzi Bezos, „Jednak raz na jakiś czas wcho­dzisz w ulicz­kę, a ona prze­cho­dzi w ogrom­ną, sze­ro­ką ale­ję”. Tak jak Chris Rock, Bezos zaak­cep­to­wał nie­pew­ność; wie, że nie może w wia­ry­god­ny spo­sób prze­wi­dzieć tego, któ­re pomy­sły będą dzia­łać na nowych ryn­kach, a któ­re nie. Musi eks­pe­ry­men­to­wać.


Eksperymentalni inno­wa­to­rzy.
Ludzie, któ­rzy pod­cho­dzą do pro­ble­mów w nie­sza­blo­no­wy spo­sób, wyko­rzy­stu­jąc małe zakła­dy. 
Małe zakła­dy to kon­kret­ne dzia­ła­nia pod­ję­te w celu odkry­wa­nia, testo­wa­nia i roz­wi­ja­nia pomy­słów, któ­re moż­na osią­gnąć i na któ­re moż­na sobie pozwo­lić. Początkowo są to kre­atyw­ne moż­li­wo­ści, któ­re z cza­sem są powta­rza­ne i ulep­sza­ne. Gdy nie­moż­li­we jest, żeby­śmy wie­dzie­li, co się wyda­rzy, małe zakła­dy poma­ga­ją nam poznać czyn­ni­ki, któ­rych nie mogli­śmy zro­zu­mieć wcze­śniej.

Fascynujące bada­nia Saras Sarasvathy, zaty­tu­ło­wa­ne „Co spra­wia, że przed­się­bior­cy są przed­się­bior­czy”. Myślenie pro­jek­to­we obej­mu­je zestaw kre­atyw­nych meto­do­lo­gii słu­żą­cych do roz­wią­zy­wa­nia pro­ble­mów i gene­ro­wa­nia pomy­słów, któ­ry opar­ty jest na wypra­co­wy­wa­niu roz­wią­zań, a nie zaczy­na­niu od odpo­wie­dzi.

Fundamentalne dla małych zakła­dów podej­ście to:

  • ESKPERYMENTOWANIE: Ucz się poprzez dzia­ła­nie. Szybko ponoś poraż­ki i szyb­ko się ucz. Przeprowadzaj eks­pe­ry­men­ty i twórz pro­to­ty­py by uzy­ski­wać szcze­gó­ło­we infor­ma­cje, roz­po­zna­wać pro­ble­my i wypra­co­wy­wać kre­atyw­ne pomy­sły, tak jak to robił Beethoven, gdy odkry­wał nowe muzycz­ne sty­le i for­my.

  • ZABAWA: Zabawna, impro­wi­zo­wa­na i humo­ry­stycz­na atmos­fe­ra uci­sza nasze ogra­ni­cze­nia pod­czas, gdy roz­wi­ja­ją się lub wyklu­wa­ją pomy­sły i nie pozwa­la na zdła­wie­nie lub przed­wcze­sną oce­nę kre­atyw­nych pomy­słów.

  • ZANURZENIE: Poświęć tro­chę cza­su, by wyjść do świa­ta i zebrać świe­że pomy­sły i intu­icje, by zro­zu­mieć głę­bo­kie moty­wa­cje i pra­gnie­nia ludzi oraz wchło­nąć to, jak wszyst­ko dzia­ła od dołu do góry.

  • DEFINIOWANIE: Wykorzystaj szcze­gó­ło­we infor­ma­cje zgro­ma­dzo­ne w trak­cie pro­ce­su, by zde­fi­nio­wać kon­kret­ne pro­ble­my i potrze­by przed ich roz­wią­za­niem tak, jak to zro­bi­li zało­ży­cie­le Google, gdy zda­li sobie spra­wę, że ich algo­rytm kata­lo­gu­ją­cy zbio­ry biblio­tecz­ne może być roz­wią­za­niem dużo więk­sze­go pro­ble­mu.

  • REORIENTACJA: Bądź ela­stycz­ny w dąże­niu do więk­szych celów i aspi­ra­cji, dobrze wyko­rzy­stu­jąc małe wygra­ne, by wyko­ny­wać nie­zbęd­ne zwro­ty i reje­stro­wać prze­bieg wyda­rzeń aż do ukoń­cze­nia.

  • POWTARZANIE: Powtarzaj, ulep­szaj i czę­sto testuj, z bie­giem cza­su uzbra­ja­jąc się w lep­szy ogląd, infor­ma­cje i zało­że­nia.

Firma Hewlett-Packard więk­szość swo­ich pomy­słów na nowe pro­duk­ty wzię­ła z nie­ofi­cjal­nych obser­wa­cji lub roz­mów z klien­ta­mi słu­żą­cych roz­po­zna­niu pro­ble­mów i potrzeb.

Musisz zła­pać ludzi na popeł­nia­niu błę­dów i prze­ko­nać ich, że to jest w porząd­ku. Musisz spra­wić, by ostroż­ność była nie­po­żą­da­na.

Porażki w for­mie popeł­nia­nia błę­dów i pomy­łek oraz bycia nie­do­sko­na­łym są nie­zbęd­ne do suk­ce­su. To nie tak, że spe­cja­li­ści z Doliny Krzemowej spe­cjal­nie chcą ponieść poraż­kę; oni wie­dzą, że uda im się doko­nać waż­nych odkryć, jeśli będą chcie­li być nie­do­sko­na­li, szcze­gól­nie w począt­ko­wych sta­diach roz­wo­ju idei. Nieodłączną czę­ścią eto­su Doliny Krzemowej jest kul­tu­ra, któ­ra akcep­tu­je chęć ponie­sie­nia poraż­ki, by dowie­dzieć się, co robić.

Sukces ukry­wa pro­ble­my.

Stale roz­po­zna­waj i roz­wią­zuj nowe pro­ble­my.

Gehry opo­wia­da o pro­ble­mach, z któ­ry­mi spo­tkał się Pixar i błę­dach, któ­re popeł­nił.

Zdrowa nie­pew­ność” – to okre­śle­nie, któ­re­go uży­wa Gehry, by opi­sać jak się czu­je, gdy zaczy­na każ­dy nowy pro­jekt. „Zawsze boję się, że nie będę wie­dział, co robić” – mówi Gehry – „To prze­ra­ża­ją­cy moment. A póź­niej, gdy zaczy­nam, zawsze jestem zdu­mio­ny: ‘O, to nie było takie strasz­ne’”.

Cechy cha­rak­te­ry­stycz­ne tego, co psy­cho­lo­go­wie nazy­wa­ją zdro­wym per­fek­cjo­ni­zmem, to dąże­nie do dosko­na­ło­ści i wyma­ga­nie od innych podob­ne­go stan­dar­du, pla­no­wa­nie naprzód i dobre umie­jęt­no­ści orga­ni­za­cyj­ne.

Zdrowy per­fek­cjo­nizm jest napę­dza­ny wewnętrz­nie, co zna­czy, że jest moty­wo­wa­ny sil­ny­mi oso­bi­sty­mi war­to­ścia­mi, doce­nia­niem wyso­kiej jako­ści i dosko­na­ło­ści.

Niezdrowy per­fek­cjo­nizm jest z kolei napę­dza­ny zewnętrz­nie. Zewnętrzne zmar­twie­nia poja­wia­ją się z powo­du obser­wo­wa­nej pre­sji rodzi­ców, potrze­by doce­nie­nia, ten­den­cji do prze­ży­wa­nia jako­ści poprzed­nich pro­jek­tów lub inten­syw­ne­go stra­chu przed popeł­nia­niem błę­dów.

Zdrowi per­fek­cjo­ni­ści wyka­zu­ją niskie zain­te­re­so­wa­nie tymi czyn­ni­ka­mi zewnętrz­ny­mi.

Popełnij błąd naj­szyb­ciej, jak się da!
Z pew­no­ścią nawa­li­my, po pro­stu się do tego przy­znaj­my. Nie bój­my się tego. Ale zrób­my to naj­szyb­ciej, jak się da, żeby dotrzeć do odpo­wie­dzi.

Stwórzmy napraw­dę, napraw­dę gów­nia­ną pierw­szą wer­sję.
W ten spo­sób będzie­my mieć dobrą dru­gą wer­sję i wspa­nia­łą trze­cią wer­sję.

Spójrzmy na nią przez chwi­lę” – mówi Gehry – „niech nas roz­draż­ni”.

Tworzenie pro­to­ty­pów może być nie­co nie­lo­gicz­ne; sku­pia­nie się na robie­niu, by móc myśleć, a nie na myśle­niu, by móc robić.

Często zda­rza nam się doświad­czać przy­pły­wu inspi­ra­cji, gdy wyko­nu­je­my pra­cę, któ­ra prze­ma­wia do naszych wro­dzo­nych zain­te­re­so­wań, któ­re są rów­nież dopa­so­wa­ne do naszych moc­nych stron.

Gdy zespo­ły zaj­mu­ją­ce się two­rze­niem opro­gra­mo­wa­nia pra­co­wa­ły nad dłu­go­ter­mi­no­wy­mi pro­jek­ta­mi, ich pra­ca była nie­efek­tyw­na, a oni zaj­mo­wa­li się nie­po­trzeb­ny­mi zada­nia­mi. Jednak, gdy zada­nia zosta­ły roz­bi­te na kon­kret­ne pro­ble­my do roz­wią­za­nia, któ­re były moż­li­we do roz­wią­za­nia i moż­na było sobie z nimi pora­dzić w cią­gu jed­ne­go lub dwóch tygo­dni, pro­gra­mi­ści byli bar­dziej kre­atyw­ni i efek­tyw­ni. Praktyka pomniej­sza­nia pro­ble­mów.

Steve Jobs zwykł mawiać:
„Ludzie nie wie­dzą, cze­go chcą, dopó­ki tego nie zoba­czą”.

Jedną z wiel­kich zalet meto­do­lo­gii zwin­nej jest fakt, że jest to tak­że dobry spo­sób na szyb­kie pono­sze­nie pora­żek. Jeśli potra­fisz uru­cho­mić dzie­sięć nowych opcji w takim samym cza­sie, jak kon­ku­ren­cja uru­cha­mia jed­ną, masz dzie­się­cio­krot­nie więk­sze doświad­cze­nie, z któ­re­go możesz korzy­stać, gdy pró­bu­jesz usta­lić co zawio­dło, a co pomyśl­nie prze­szło testy kon­su­menc­kie.

Pytania to nowe odpowiedzi.

Widok z per­spek­ty­wy żabiej: „Gdy trzy­masz świat na dło­ni i oglą­dasz go tyl­ko z lotu pta­ka, zaczy­nasz robić się aro­ganc­ki – nie zda­jesz sobie spra­wy, że rze­czy widzia­ne z olbrzy­miej odle­gło­ści roz­my­wa­ją się”.

Wyjdź do świa­ta, by skon­fron­to­wać swo­je zało­że­nia z rze­czy­wi­sto­ścią „W budyn­kach nie ist­nie­ją fak­ty, tyl­ko opi­nie”.

Steve Jobs:
„Kreatywność to po pro­stu łącze­nie rze­czy.

Gdy zapy­tasz kre­atyw­nych ludzi, jak coś zro­bi­li, poczu­ją się win­ni, ponie­waż tak napraw­dę tego nie zro­bi­li, tyl­ko coś zoba­czy­li. Po chwi­li wyda­ło się im to oczy­wi­ste. Dzieje się tak, ponie­waż są w sta­nie połą­czyć ze sobą swo­je doświad­cze­nia i syn­te­ty­zo­wać z nich nowe rze­czy. A powo­dem dla­cze­go są w sta­nie to zro­bić jest to, że mają wię­cej doświad­czeń lub myśle­li o nich wię­cej niż inni ludzie… Niestety jest to rzad­kość. Wielu ludzi w naszej bran­ży nie mia­ło do czy­nie­nia z róż­no­rod­ny­mi doświad­cze­nia­mi. Nie mają więc wystar­cza­ją­co dużo kro­pek do połą­cze­nia i wymy­śla­ją bar­dzo linio­we roz­wią­za­nia, nie bio­rąc pod uwa­gę szer­szej per­spek­ty­wy.”

Antropologiczne meto­dy obser­wa­cji prze­ni­ka­ją do świa­ta kor­po­ra­cji.

Zbyt czę­sto myśli­my, że nie­któ­rzy ludzie, na przy­kład eks­per­ci lub men­to­rzy, mają odpo­wie­dzi na wszyst­kie pyta­nia, pod­czas gdy w rze­czy­wi­sto­ści szcze­gó­ło­wa wie­dza jest dużo bar­dziej roz­pro­szo­na.

Ludzie, któ­rzy mają więk­sze szczę­ście niż pechow­cy uwa­ża­ją na to, co się wokół nich dzie­je.

Szczęściarze są z regu­ły bar­dziej otwar­ci na moż­li­wo­ści (lub infor­ma­cje), któ­re poja­wia­ją się spon­ta­nicz­nie, pod­czas gdy pechow­cy to stwo­rze­nia dzia­ła­ją­ce ruty­no­wo, sku­pio­ne na okre­ślo­nych kon­kret­nych wyni­kach.

Na przy­kład na przy­ję­ciach pechow­cy roz­ma­wia­ją z taki­mi samy­mi ludź­mi – ludź­mi, jak oni sami. To powszech­ne zja­wi­sko. Z dru­giej stro­ny, szczę­ścia­rze są zazwy­czaj cie­ka­wi i otwar­ci na to, co może im przyjść z przy­pad­ko­wych inte­rak­cji.

Szczęściarze sku­tecz­nie budu­ją bez­piecz­ne, dłu­go­trwa­łe wię­zi z napo­ty­ka­ny­mi ludź­mi. Łatwo ich poznać, a więk­szość ich ludzi lubi. Są z regu­ły bar­dziej ufni i two­rzą bliż­sze związ­ki z inny­mi. Dzięki temu czę­sto utrzy­mu­ją kon­takt z dużo więk­szą licz­bą przy­ja­ciół i zna­jo­mych niż pechow­cy. Od cza­su do cza­su ta sieć przy­ja­ciół poma­ga im w wyko­rzy­sty­wać życio­we moż­li­wo­ści.

Szczęściarze zwięk­sza­ją praw­do­po­do­bień­stwo przy­pad­ko­wych spo­tkań lub doświad­czeń poprzez inte­rak­cje z dużą ilo­ścią ludzi.

(Szkoła biz­ne­su?): Oni nigdy nie będą wie­dzieć tego, co Ty wiesz, a tego, co wie­dzą oni, Ty możesz się nauczyć.

Unikatowe potrze­by użyt­kow­ni­ków eks­tre­mal­nych mogą zapo­wia­dać potrze­by innych ludzi. Powodem, dla któ­re­go pro­jek­tan­ci tak bar­dzo cenią użyt­kow­ni­ków eks­tre­mal­nych jest fakt, że prze­cięt­ny czło­wiek nie myśli aktyw­nie o roz­wią­zy­wa­niu tego rodza­ju pro­ble­mów. Nie dekla­ru­ją aż tak swo­ich potrzeb i pra­gnień.

Wybierz kil­ku kon­su­men­tów, któ­rych napraw­dę uwa­żasz za lide­rów inno­wa­cji i prze­pro­wa­dzaj z nimi testy; zobacz co im się podo­ba, a co nie. A jeśli im się podo­ba, moż­na ich wyko­rzy­stać do lep­szej opty­ma­li­za­cji pomy­słu, a wte­dy maru­de­rzy podą­żą za nimi.

Aktywni użyt­kow­ni­cy to rzad­kość, jed­nak znaj­du­ją się oni na szczy­cie pira­mi­dy ludzi, któ­rzy pra­cu­ją nad roz­wią­za­niem podob­nych pro­ble­mów.

Schultz wie­rzył, że nale­ży zga­dzać się na proś­by klien­tów. Początkowo był na przy­kład zde­cy­do­wa­nie prze­ciw­ny uży­wa­niu odtłusz­czo­ne­go mle­ka, ponie­waż uwa­żał, że nie sma­ku­je ono tak dobrze jak nor­mal­ne mle­ko i uwa­żał, że nie pasu­je ono do wize­run­ku wło­skiej kawiar­ni. Gdy jed­nak klien­ci wciąż pyta­li o napo­je z niską zawar­to­ścią tłusz­czu, Schulz odpu­ścił. Sukces tych napo­jów stał się waż­nym małym zwy­cię­stwem, a wkrót­ce i czymś wię­cej: mle­ko bez­tłusz­czo­we zaczę­ło być uży­wa­ne w nie­mal poło­wie kaw lat­te i cap­puc­ci­no w Starbuck’s.

Poznaj swoją
następną
ulubioną
książkę.
Mądrego zawsze miło posłuchać
Guy Kawasaki
Prekursor ewangeli kultu
produktów Apple. Dzisiaj CEO
G.T.Ventures
Czego uczą nas marki, którym ufamy?
My, zadajemy sobie to pytanie każdego dnia.
W tym miejscu chcielibyśmy dzielić się z Tobą efektami naszych poszukiwań.

Kompletowanie zestawu
Im bli­żej jeste­śmy skom­ple­to­wa­nia całej kolek­cji, tym bar­dziej chce­my mieć wszyst­kie jej ele­men­ty.
Ta zasa­da ma zasto­so­wa­nie tak­że w przy­pad­ku nie­do­koń­czo­nych puz­zli i obraz­ków – chce­my zoba­czyć cały, ukoń­czo­ny obra­zek.

Poszukaj logicz­nych zesta­wów (jak rodza­je infor­ma­cji), któ­re mogą suge­ro­wać kom­ple­to­wa­nie kolek­cji. Co ludzie mogą zbie­rać w Twoim sys­te­mie? Jak moż­na pogru­po­wać te ele­men­ty w odręb­ne zesta­wy by stwo­rzyć łatwiej­sze do osią­gnię­cia cele (i moty­wa­cję do dal­sze­go zbie­ra­nia więk­szej kolek­cji)?
Jestem zainteresowany!
Do: studio@owocni.pl
Od:
Twoja wiadomość
Witam, nazywam się , chętnie nawiąże kontakt z Owocnymi w sprawie współpracy nad nowym projektem. Poproszę o kontakt i wstępną ofertę. Mój numer telefonu to:
[Dostosuj tę wiadomość]
  • Częste pytania
    Ważne pytania i odpowiedzi
    1A co jeśli wasz projekt po
    prostu mi się nie spodoba?
    odpowiedź
    2Jak obsługujecie małe
    i początkujące firmy?
    odpowiedź
    3Jak wygląda
    współpraca na odległość?
    odpowiedź
    4Jaką gwarancję
    jakości otrzymam?
    odpowiedź
    5Ile wynosi minimalny
    budżet projektu?
    odpowiedź
    6Jak rozpocząć współpracę?
    odpowiedź
    Zapytaj o swój projekt
  • Broszura
    Jestem zainteresowany!
    Broszura
    firmowa.
    Jest darmowa!Niezbędna na zebraniu
    lub spotkaniu biznesowym.
    Pobierz broszurę - kliknij

Opublikuj treść u siebie

Chcesz zamieścić tą treść na swoim
blogu, za darmo? Nic prostszego!

Wystarczy, że wstawisz link zwrotny.
Zobacz jak publikować nasze treści.

  • Pisz dla nas
    Pisz dla nas, ekspercie

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Za dobrą treść, płacimy dobre pieniądze.
    Sprawdź to - kliknij tutaj.

  • Wesprzyj nas
    IMarketing

    Podoba Ci się to co robimy?
    - Udziel nam wsparcia, to łatwe - sprawdź tu.

Kliknij lubię to na
Otrzymaj ofertę