show menu
+ Menu

Jak zmienić odwiedzającego w klienta? – Popraw swoją konwersję nawet o 300%.

Poznaj współczynnik konwersji. Dowiedz się jak, go poprawić i zwiększyć zyski.

    • Wskaznik-konwersji-conversion-rate
Co znajdziesz w artykule

    Gdy dochody z biz­nesu rosną, kie­row­nic­twa firm z przy­jem­no­ścią wydają wię­cej pie­nię­dzy na reklamę.
    Gdy rośnie współ­czyn­nik kon­wer­sji, to wszel­kie metody reklamy zaczy­nają być tań­sze.
    Zatem im więk­szy jest współ­czyn­nik kon­wer­sji, tym wię­cej reklam można kupić, zdo­by­wa­jąc tym samym coraz wię­cej klien­tów. Takie dzia­ła­nia czę­sto lawi­nowo powięk­szają udział firmy w rynku – a wszystko zaczyna się wła­śnie od współ­czyn­nika kon­wer­sji. To dla­tego mądre firmy tak chęt­nie go optymalizują.

    Czym wła­ści­wie jest ten magiczny współ­czyn­nik konwersji?

    Najprościej rzecz ujmu­jąc współ­czyn­nik kon­wer­sji (z ang. conver­sion rate) jest to liczba zre­ali­zo­wa­nych celów podzie­lona przez liczbę odbior­ców. Dla przy­kładu, ile z tysiąca osób odwie­dza­ją­cych naszą stronę doko­nało zaku­pów, zapi­sało się na new­slet­ter, pobrało ofertę han­dlową lub cen­nik pro­duk­tów.

    Optymalizacja współ­czyn­nika kon­wer­sji to roz­po­zna­nie, dla­czego klienci nie podej­mują ocze­ki­wa­nych dzia­łań, i napra­wie­nie tego. Brzmi to jak coś oczy­wi­stego? Może i tak, ale wiele osób o tym zapo­mina, przez co traci naprawdę sporo pieniędzy.

    Czy wiesz, że…
    Dzięki opty­ma­li­za­cji
    współ­czyn­nika
    kon­wer­sji otrzy­mu­jesz
    wię­cej za mniej. Wzrost conver­sion rate na stro­nie, obniża pro­por­cjo­nal­nie koszt pozy­ska­nia nowego klienta.

    Jak wygląda prak­tyka zamiany odwie­dza­ją­cych w klientów?

    Współczynnik kon­wer­sji więk­szo­ści nawet dobrze zapro­jek­to­wa­nych stron inter­ne­to­wych nie prze­kra­cza progu 2%. Istnieją jed­nak nie­liczne wyjątki, które osią­gają nie­wia­ry­godne wyniki. Śred­nia dzie­się­ciu naj­lep­szych zna­nych nam stron wynosi aż 23% (od 18 do 42%). Co cie­kawe, nie­które z nich zbu­do­wane tak, że na pierw­szy rzut oka mogłyby znie­chę­cić nie­jed­nego poten­cjal­nego nabywcę, a jed­nak kon­wer­tują dosko­nale. Jakich lek­cji udzie­lają nam te naj­sil­niej­sze strony? Niestety, nie ma tu drogi na skróty.

    Oczywiście, wie­dza na temat per­swa­zji i zacho­wań kon­su­men­tów będzie nie­oce­niona w przy­padku obni­ża­nia współ­czyn­nika kon­wer­sji, jed­nak głów­nym skład­ni­kiem suk­cesu jest nie­usta­jący pro­ces testo­wa­nia i wdra­ża­nia naj­lep­szych rezul­ta­tów. Paradoks polega na tym, że to, co pod­wyż­sza para­metr “Conversion Rate”, na jed­nej stro­nie, może go obni­żać na innej. Dlatego nawet tacy giganci jak Google czy Amazon wyod­ręb­nili w fir­mach nie­za­leżne działy, któ­rych zada­niem jest nie­ustanny pro­ces testo­wa­nia róż­nych roz­wią­zań dla róż­nych stron.

    Po pra­wej stro­nie widzimy sche­mat tunelu kon­wer­sji, przy­kła­do­wego sklepu. Gdy na naszą stronę tra­fia 1000 osób, a dwie z nich zostaje naszymi klien­tami to współ­czyn­nik kon­wer­sji wynosi 0,2%. Możemy z łatwo­ścią zauwa­żyć, że bar­dzo dużo klien­tów rezy­gnuje z zakupu na stro­nie płat­no­ści. Jak mogli­by­śmy to popra­wić? Może upro­ścić for­mu­la­rze ban­kowe, lub spró­bo­wać sprze­da­wać towar bez koniecz­no­ści zakła­da­nia konta? Cała zabawa polega wła­śnie na zba­da­niu, dla­czego ludzie nie kon­wer­tują i popra­wie­nie tego. I to na każ­dym eta­pie waszego wła­snego tunelu konwersji.

    Obliczanie współ­czyn­nika kon­wer­sji, jest naprawdę bar­dzo pro­ste!
    Wystarczy tylko podzie­lić ilość trans­ak­cji, rozu­mia­nych jako sprze­daż, zapi­sa­nie się na new­slet­ter czy inną akcję jaką chcemy uzy­skać, przez ilość osób, które odwie­dziły naszą stronę.

    Poznaj praw­dziwe przy­kłady świet­nego wzro­stu konwersji.

    Za dobry przy­kład może posłu­żyć słynny test, który wygrał „Testing Awards 2009” w kate­go­rii B2B pocho­dzący ze strony prze­uro­czej Anne Holland's. Zwykła zamiana obrazu z tre­ścią zaowo­co­wała nie­wia­ry­god­nym wyni­kiem. Wersja B zwięk­szyła kli­kal­ność o 129% w porów­na­niu z wer­sją A. Test ten jest szcze­gólny z tego powodu, gdyż w wielu przy­pad­kach to odwrotne roz­wią­za­nia przy­no­siły lep­sze rezultaty.

    Powyżej przy­kład B zwięk­szył ilość wyszu­ki­wań o 21% w porów­na­niu z wer­sją A. Zmiana kształtu, ko­loru oraz tre­ści przy­ci­sku z „search” na „go”.

    Przykład B zwięk­szył ilość fina­li­za­cji płat­no­ści w skle­pie inter­ne­to­wym o 19% w porów­na­niu z wer­sją A. Dodanie ikonki „bez­pie­czeń­stwa” oraz zmiana tre­ści przy­ci­sku z „Finalize order” na „Place my order”.

    Co spra­wiło, że now­szy pro­jekt witryny zwięk­szył kon­wer­sję pośród odwie­dza­ją­cych o 14%? Czysty design. Nowy pro­jekt jest znacz­nie bar­dziej przej­rzy­sty - pro­wa­dzi osoby odwie­dza­jące stronę w kie­runku odno­śnika do pla­nów i cen, pod­czas gdy stara wer­sja pro­jektu przed­sta­wiała wiele róż­nych możliwości.

    Oprócz zmniej­sze­nia liczby wybo­rów dla odwie­dza­ją­cych, rów­nież sama strona, która poka­zuje Cię jako pro­fe­sjo­nalną i godną zaufa­nia firmę może rów­nież zwięk­szyć kon­wer­sję.

    Spójrz na zmie­nioną stronę firmy AquaSoft, która zawiera różne ele­menty zaufa­nia (pie­częć, gwa­ran­cja zwrotu pie­nię­dzy, refe­ren­cje) oraz kilka małych pod­ra­so­wań (kolo­ry­styka, przy­ci­ski zamiast lin­ków, układ itp.), co osta­tecz­nie stwo­rzyło bar­dziej pro­fe­sjo­nalny wygląd strony. Należy zauwa­żyć, że dzięki zmia­nie pro­jektu, o 20% wzro­sła nie tylko kon­wer­sja, ale rów­nież sprze­daż. Bez dodat­ko­wych pro­duk­tów, bez dodat­ko­wego ruchu, czy­sta opty­ma­li­za­cja współ­czyn­nika konwersji.

    Conversion Rate Optimization. Poznaj 7 szczę­śli­wych wska­zó­wek goto­wych do wdro­że­nia od zaraz...

    Jak two­rzyć roz­wią­za­nia o dużym poten­cjale? Eksperci są zgodni, że w tym tema­cie nie ist­nieją żadne zestawy naj­lep­szych prak­tyk. Prawdziwym klu­czem do zwięk­sze­nia poziomu kon­wer­sji jest cią­głe eks­pe­ry­men­to­wa­nie i testo­wa­nie nowych rozwiązań.

    Sekretem cią­głego zwięk­sze­nia poziomu kon­wer­sji jest cią­głe eks­pe­ry­men­to­wa­nie, testo­wa­nie i wdra­ża­nie uspraw­nio­nych rozwiązań.

    Jeśli jed­nak temat budowy sku­tecz­nych stron jest Ci zupeł­nie obcy, to z pew­no­ścią warto, abyś zapo­znał się z poniż­szymi wska­zów­kami. Powinny pomóc Ci nad­ro­bić zale­gło­ści i przy­śpie­szyć two­rze­nie dobrych roz­wią­zań, tak, abyś nie musiał doko­ny­wać naj­lep­szego wyboru spo­śród sła­bych rozwiązań.

    1. Projekt gra­ficzny strony - Tu opłaca się być prostolinijnym.

    Pamiętaj, że masz tylko jedną szansę na zain­te­re­so­wa­nie użyt­kow­nika, który przy­pad­kiem wszedł na Twoją stronę. Podczas pro­jek­to­wa­nia strony doce­lo­wej, bądź bar­dzo oczy­wi­sty w swo­jej ofer­cie. Odwiedzającym stronę nie powinny być potrzebne mapy ani latarki, aby mogli zna­leźć to, na co tak naprawdę patrzą. Prowadź swo­jego odwie­dza­ją­cego od nagłówka przez zawar­tość strony aż do przy­ci­sku, suge­ru­ją­cego wyko­na­nie jakiejś akcji, jakby to

    była bar­dzo łagod­nie pły­nąca rzeka. Zminimalizuj wszel­kie wizu­alne zakłó­ce­nia w jak naj­więk­szym stop­niu. Nie sto­suj róż­no­rod­nych kolo­rów, czcio­nek i roz­mia­rów na stro­nie. Używaj wyróż­nia­ją­cych roz­wią­zań poje­dyn­czo, jak np. pogru­bie­nie, kur­sywa, pod­kre­śle­nie. Wyróżnienie to punkt odnie­sie­nia. Jeśli wyróż­nisz wszystko, to tak naprawdę nie wyróż­nisz niczego. Strony pozba­wione uroz­ma­iceń są zazwy­czaj tymi, które mają naj­więk­szą konwersję.

    2. Serwuj naj­waż­niej­sze infor­ma­cje w 300 pik­se­lach.
    I nie wyrzu­caj użyt­kow­ni­ków ze swo­jej strony docelowej.

    Umieszczaj naj­waż­niej­szą zawar­tość w gra­nicy 300 pixeli od góry strony.
    Badania dowo­dzą, że ponad połowa osób odwie­dza­ją­cych witrynę nie prze­wija paska w dół. Pamiętaj, że strony doce­lowe, które mają za zada­nie kon­wer­to­wać, nie są ese­jami. Przejdź więc od razu do sedna sprawy i umieść wszyst­kie swoje naj­bar­dziej cenne infor­ma­cje na górze strony.

    Program Fold tester: where is the fold, pokaże Ci jaki pro­cent odwie­dza­ją­cych widzi poszcze­gólne czę­ści Twojej strony.

    Złym roz­wią­za­niem, któ­rego nie dostrzega wielu wła­ści­cieli, jest „wyrzu­ca­nie” odwie­dza­ją­cych. Strony, które mają kon­wer­to­wać nie powinny mieć odno­śni­ków do innych stron powią­za­nych z tre­ścią. W zamian zale­camy uży­wa­nie tzw. pasyw­nych popu­pów czy tre­ści roz­wi­ja­nych po klik­nię­ciu. Jeśli to według Ciebie za mało, sta­raj się, aby strona doce­lowa otwie­rała dodat­kowe infor­ma­cje w cał­ko­wi­cie nowych oknach przeglądarki.

    3. Pozbądź się zbyt wielu moż­li­wo­ści wyboru.

    Nasze doświad­cze­nie mówi, że zbyt duża moż­li­wość wyboru wpływa destruk­cyj­nie na poziom kon­wer­sji. Dla przy­kładu prze­łożę to na pro­dukty. Z badań wiemy, że wybór mię­dzy trzema sma­kami dżemu przy­nie­sie poten­cjal­nie więk­szą sprze­daż niż wybór mię­dzy trzy­dzie­stoma. Po pro­stu gubimy się, gdy wybór jest za duży. Dlatego należy jasno pod­kre­ślić pożą­daną akcję kon­wer­sji (nie ma zna­cze­nia, czy doty­czy ona sprze­daży, czy pro­stego wypeł­nie­nia for­mu­la­rza).

    Wszystkie inne aktywne linki wyboru należy wyeli­mi­no­wać ze strony lub nie pod­kre­ślać ich wizu­al­nie na stro­nie. Upewnij się, że Twoje wezwa­nia do dzia­ła­nia zawie­rają odpo­wied­nie zwroty, które mówią dokład­nie o tym, co się sta­nie, jeśli ktoś klik­nie w ten dany link. Pamiętaj o white space. Innymi słowy nie zaj­muj obszaru wokół tych przy­ci­sków, niech są w pew­nej izo­la­cji od reszty strony.

    4. Nie każdy obraz wart jest tysiąca słów, ale znamy tak
    sprytne nagłówki rekla­mowe, które warte są miliona...

    Główny nagłó­wek jest jak pierw­sze słowa przy pozna­wa­niu nowej osoby. Dobry nagłó­wek to wielka szansa na dobrą kon­wer­sję. Firma 37 zda­wała się mieć stronę, która miała wyniki kon­wer­sji w bajecz­nych gra­ni­cach. Jednak nowy, zwy­cię­ski nagłó­wek, zwięk­szył współ­czyn­nik o 30%. Oto praw­dziwa moc genial­nego nagłówka. Dobry nagłó­wek nie zawsze potrze­buje wizu­ali­za­cji, choć

    w połą­cze­niu z obra­zem wyniki potra­fią być znacz­nie lep­sze. Oto wska­zówka: prze­te­stuj 3 różne obrazy z tym samym nagłów­kiem i tre­ścią, ale nie zatrzy­muj testo­wa­nia stron doce­lo­wych po zna­le­zie­niu zwy­cięzcy. Należy pamię­tać, że wygry­wają głów­nie jasne, sen­sowne prze­kazy. Bardzo ważny jest także nagłó­wek przy­ci­sku nawo­łu­ją­cego do akcji.

    Oto przy­kłady rezul­ta­tów, jakie Dustin Curtis uzy­ski­wał zmie­nia­jąc treść nagłówka
    zapra­sza­ją­cego do śle­dze­nia go na Twitterze.

    Jestem na Twitterze – Klikalność 4.70%
    Śledź mnie na Twitterze – Klikalność 7.31%
    Powinieneś śle­dzić mnie na TwitterzeKlikalność 10.09%
    Powinieneś śle­dzić mnie na Twitterze tutajKlikalność 12.81%

    5. Skróć czas łado­wa­nia strony.

    W sieci brak pręd­ko­ści jest tym, co zabija. Odwiedzający Twoją stronę doce­lową nie mogą się docze­kać jej zoba­cze­nia. Jeśli strona nie zała­duje się szybko, to praw­do­po­dob­nie spró­bują zna­leźć inną. W erze wiel­kich pręd­ko­ści to nie jest zbyt czę­sto pro­ble­mem, jed­nak wciąż są miliony ludzi, uży­wa­ją­cych połą­czeń mode­mo­wych. Dla nich i dla tych, któ­rzy korzy­stają z szyb­kich łącz, celuj w czas łado­wa­nia nie prze­kra­cza­jący 8 sekund. Usuń duże, nie­po­trzebne ele­menty gra­ficzne i opty­ma­li­zuj swoje strony doce­lowe tak, aby zre­du­ko­wać wiel­ko­ści pli­ków w nich zawartych.

    Czy wiesz, że…
    Każde 100 ms
    wydłu­żo­nego
    czasu łado­wa­nia
    strony, zmniej­sza
    sprze­daż o 1%,
    w naj­więk­szej
    księ­garni świata
    AMAZON.COM

    6. Nie zapo­mi­naj o wezwa­niu do dzia­ła­nia. - Call to action!

    Zoptymalizowałeś swój design i nagłówki, masz odwie­dza­ją­cych zain­te­re­so­wa­nych Twoją ofertą. Jest jesz­cze jedna prze­szkoda, zanim będzie można wyda­wać przy­ję­cie z oka­zji suk­cesu Twojego pro­jektu. Nawet pro­sta moty­wa­cja do dzia­ła­nia może pro­wa­dzić do wiel­kich zmian. Wysoko zmo­ty­wo­wany inter­nauta wywę­szy nawet naj­słab­szy z przy­ci­sków, umoż­li­wia­ją­cych wyko­na­nie jakiejś operacji.

    Dzięki wszech­obec­nemu przy­ci­skowi “zobacz plany i cen­nik”, sub­skryp­cja Highrise wzro­sła o 200%. Nawet małe zmiany w wezwa­niu do dzia­ła­nia mogą mieć zasad­ni­czy wpływ na współ­czyn­nik kon­wer­sji. Ponadto przy­ci­ski moty­wu­jące do dzia­ła­nia są łatwo testowalne.

    Zwykła zabawa kolo­rami, może przy­nieść zaska­ku­jące rezul­taty w kon­wer­sji.
    I nie ma tu jed­nego naj­sku­tecz­niej­szego koloru. Chodzi tu o wysoki kon­trast w sto­sunku do kolo­ry­styki strony. Upewnij się, że Twoje wezwa­nia do dzia­ła­nia zawie­rają odpo­wied­nie zwroty, które mówią dokład­nie o tym, co się sta­nie, jeśli ktoś klik­nie w ten dany link. Nie zaj­muj obszaru wokół tych przy­ci­sków, nie pozo­staną one w pew­nej izo­la­cji w sto­sunku do reszty strony.

    7. Podglądaj mądrą kon­ku­ren­cję, a potem ją wyprzedź!

    Jeśli zauwa­żysz, że kon­ku­ren­cja prze­pro­wa­dza testy, sko­rzy­staj z ich wie­dzy i prze­te­stuj sza­blony, które wydają się być naj­lep­sze na ich stro­nach. Prawdopodobnie zaosz­czę­dzisz dzięki temu masę czasu i ener­gii, dzięki czemu będziesz mógł zacząć dal­szą podroż znacz­nie szybciej.

    Analizuj ich sza­blon, prze­pływ infor­ma­cji, pro­ces kon­wer­sji, i jeśli znaj­dziesz coś myl­nego czy znie­chę­ca­ją­cego, zapisz sobie, dla­czego takim jest. Później wróć do swo­jej strony i porów­naj pro­jekty. Jeśli znaj­dziesz te same pro­blemy, usuń je lub skoryguj.

    Konwertujące filmy video.
    Sekretna broń wielu wystrza­ło­wych konwersji.

    Wideo, spraw­dza się wyjąt­kowo dobrze w przy­padku sprze­daży nie­po­spo­li­tych pro­duk­tów i usług. Czyli tych, któ­rych nie da się porów­nać przez ceneo, czy kupić na allegro.

    Widzieliśmy już pre­zen­ta­cje video, które
    pod­bi­jały wskaź­nik kon­wer­sji nawet o 80%.

    Odtwarzacz wideo ofe­ruje wiele korzy­ści. Po pierw­sze jest natych­miast roz­po­zna­wany na stro­nie. Użytkownicy bez zasta­na­wia­nia się wie­dzą, że w danym miej­scu jest film wideo, który jest tam aby im pomóc i to oni mogą zde­cy­do­wać czy je obej­rzeć, czy nie. Nasze doświad­cze­nie poka­zuje, że osoby, które oglą­dają wideo na stro­nach Landing Page są bar­dziej skłonni do podą­ża­nia ścieżką kon­wer­sji, niż ci, któ­rzy tego wideo nie obejrzą.

    Uruchamianie mate­riału wideo w tzw. light­bo­xie za pomocą sta­tycz­nego lub ani­mo­wa­nego wyzwa­la­cza, umiesz­czo­nego na stro­nie, cią­gnie za sobą dodat­kową wadę. Wyzwalacz ten musi zwró­cić uwagę osób odwie­dza­ją­cych witrynę i dawać jasno do zro­zu­mie­nia, że klik­nie­cie w dany ele­ment pro­wa­dzi do mate­riału wideo. Dzięki zasto­so­wa­niu tego typu roz­wią­za­nia osa­dza­nia wideo na stro­nie, możesz zaosz­czę­dzić nieco miej­sca na stro­nie przez to, że wyzwa­lacz jest mniej­szy niż osa­dzony mate­riał wideo, co pro­wa­dzi jed­nak do trud­niej­szego jego znalezienia.

    Jak długo i jakimi narzę­dziami powi­nie­neś testować?

    Jak długo jest za długo? Dlaczego nie można zna­leźć jed­nej, szyb­kiej odpo­wie­dzi na to pyta­nie i ogło­sić to szybko światu? Z wielu powo­dów. Wiele czyn­ni­ków może mieć wpływ na poziom kon­wer­sji, np.: sezo­no­wość, godzina w ciągu dnia, sytu­acja eko­no­miczna, pozy­cjo­no­wa­nie kon­ku­ren­cji, źró­dła ruchu itp. Dodatkowo poziom ruchu na Twojej stro­nie jest też wyznacz­ni­kiem czasu dłu­go­ści testo­wa­nia. Oto nasza rada: uży­waj narzę­dzi sta­ty­stycz­nych, aby "chrup­nąć" dane i zaofe­ro­wać pra­wi­dłową, mate­ma­tyczną odpowiedź.

    Narzędzia do testów, które odro­bią masę pracy za Ciebie.

    KISSmetrics Jeśli chcesz naprawdę dobrze sprze­da­wać, musisz naprawdę dobrze poznać swo­ich klien­tów. Jedyne takie narzę­dzie, które mówi wię­cej niż tylko to co się stało. Dzięki tym narzę­dziom dowiesz się rów­nież kto i dla­czego... Mistrzostwo świata!

    Google Website Optimizer
    Największy gracz inter­netu rów­nież ofe­ruje dar­mowe narzę­dzia wspie­ra­jące e-biznes.

    Wygodne w uży­ciu (cała obsługa odbywa się online, bez insta­la­cji) i stale dopra­co­wy­wane, będzie dosko­na­łym wspar­ciem w śru­bo­wa­niu wyni­ków Twojej strony.

    Crazy Egg
    Tworzy „mapę cieplną” Twojej strony, wska­zu­jąc, które miej­sca zyskują naj­wię­cej klik­nięć.

    Przewagę tej apli­ka­cji jest poka­zy­wa­nie klik­nięć nawet miejsc, które nie są przy­ci­skami (a za które uznali je widać klienci). To bar­dzo cenna wie­dza, czy­tel­nie infor­mu­jąca, jakich infor­ma­cji szu­kają klienci.

    Click Tale
    To kom­plek­sowy zestaw wyjąt­ko­wych narzę­dzi.

    Zbiera infor­ma­cje o prze­wi­ja­niu strony (jak czę­sto, i jak daleko jest prze­wi­jana dana witryna), potrafi rów­nież nagry­wać filmy pre­zen­tu­jące zacho­wa­nie użyt­kow­ni­ków. Jej zaletą jest bar­dzo czy­telny spo­sób pre­zen­ta­cji danych – daje on dokładną i czy­tel­nie przed­sta­wioną wie­dzę o tym, jak dzia­łają poszcze­gólne ele­menty Twojej strony.

    Google Analytics
    Podstawa pro­fe­sjo­nal­nej pracy nad stroną. Kompletnie za darmo!

    Podobnie jak Optimizer, rów­nież ta apli­ka­cja jest cał­ko­wi­cie bez­płatna i obsłu­gi­wana z poziomu prze­glą­darki www. Bada ona ruch na witry­nie, słowa klu­czowe i wiele aspek­tów dzia­ła­nia witryny bar­dzo cen­nych np. w pozy­cjo­no­wa­niu. Do cie­ka­wych funk­cji może nale­żeć opcja testo­wa­nia strony w porów­na­niu z konkurencją.

    Landing Page Test - Sprawdź się! Przetestuj swoją
    stronę doce­lową, za pomocą tych 16 spryt­nych pytań.

    5-minutowy test spraw­dza­jący popraw­ność Twojej kon­wer­sji. Odpowiedz szcze­rze na 12pytań. Celem tego testu jest spraw­dze­nie jak dobra jest Twoja strona. Weź wszyst­kie odpo­wie­dzi na Nie i zrób z nich listę "To do zro­bie­nia”, która pomoże Ci popra­wić Twoja stronę.

    1. Czy prze­ka­zu­jesz cały Twój
    przy­cho­dzący ruch na stronę
    doce­lową?
    Jeśli wysy­łasz cały ruch na Twoją stronę star­tową, stronę reje­stra­cji czy koszyka zaznacz „Nie” i ... wstydź się. :)

    2. Czy Twój główny nagłó­wek na
    stro­nie Landing Page odpo­wiada
    Twoim rekla­mom?
    Wiadomością w rekla­mach może być suge­stia wyko­na­nia czyn­no­ści lub tytuł odno­śnika, umiesz­czo­nego na ban­ne­rze.

    3. Czy uży­wasz zdjęć lub wideo
    Twoich pro­duk­tów przed­sta­wia­nych w
    kon­tek­ście uży­cia, w celu któ­rego
    zostały stwo­rzone?
    Odpowiedz „nie” jeśli uży­wasz tan­det­nego stan­dar­do­wego bia­łego tła, uży­wa­nego zazwy­czaj w przy­padku zdjęć do kupie­nia.

    4. Czy uży­wasz wideo na Twoich domyśl­nych stro­nach? Powinieneś. Zwiększa to kon­wer­sję nawet o 80%.

    5. Czy wyko­rzy­stu­jesz zasady pra­wi­dło­wego pro­jek­to­wa­nia, aby wyróż­nić przy­cisk suge­ru­jący wyko­na­nie czyn­no­ści? Są to mię­dzy innymi: kon­trast, kolory, odstęp i wiel­kość.

    6. Czy pytasz się tylko o pod­sta­wowe infor­ma­cje w Twoich for­mu­la­rzach
    zależ­no­ścio­wych?
    Ważne jest ukie­run­ko­wa­nie klienta, zada­wa­nie pytań i kie­ro­wa­nie go dalej.

    7. Czy przy­cisk na Twojej stro­nie, suge­ru­jący wyko­na­nie czyn­no­ści dość jasno opi­suje, co zosta­nie wyko­nane po klik­nię­ciu? Jeśli wid­nieje na nim "klik­nij tutaj" lub "wyślij", zaznacz „Nie” i daj sobie klapsa ;)

    8. Czy usu­ną­łeś nie­po­trzebną zawar­tość ze swo­jej strony? Przykładem może być pio­senka. Daj z niej tylko refren, bo to przy nim tłumy sza­leją.

    9. Czy uży­wasz wypunk­to­wa­nych list na Twojej stro­nie aby zwięk­szyć jej czy­tel­ność? Długie aka­pity z tek­stem mogą bar­dzo sku­tecz­nie znie­chę­cać - czy skró­ci­łeś je do naj­prost­szych postaci?

    10. Czy Twoja strona Landing Page sku­pia się tylko na jed­nym tema­cie? Wybierz „Nie”, jeśli wspo­mi­nasz o innych pro­duk­tach, usłu­gach lub ofer­tach.

    11. Czy przy­cisk suge­ru­jący wyko­na­nie czyn­no­ści jest naj­bar­dziej widoczną rze­czą widoczną na Twojej stro­nie? Powinien być. Uczyń go więk­szym i dodaj wię­cej kie­ru­ją­cych do niego wska­zó­wek i tech­nik. Nie jest to zro­bione dopóki nie będziesz pewny, że patrząc na stronę to na niego kie­ruje się Twój wzrok.

    12. Czy w cza­sie pię­ciu sekund mógłby ktoś powie­dzieć o czym jest Twoja strona? Spróbuj. Pokaż swoją stronę nie­zna­jo­memu na pięć sekund, zamknij ją i zapy­taj się o czym ona jest.

    Jeśli cho­dzi o sprze­daż, warto spoj­rzeć praw­dzie pro­sto w oczy!

    Być może nie każdy czuje się pro­fe­sjo­nal­nym pro­jek­tan­tem czy copyw­ri­te­rem.
    Ale pra­wie każdy kocha wyda­wać opi­nie, na temat który pro­jekt czy roz­wią­za­nie jest lep­sze. Kluczem do zwięk­sza­nia wskaź­nika kon­wer­sji jest jed­nak pozo­sta­wie­nie kon­troli klientowi.

    Najczęściej ist­nieje bar­dzo wielka róż­nica
    mię­dzy tym co nam się wydaje że sprze­daje,
    a co naprawdę sprzedaje.

    Nasza rada: testuj, testuj ponow­nie, a koń­cząc już swój pro­jekt, testuj jesz­cze wię­cej. Przygodę pro­po­nu­jemy roz­po­cząć od wypeł­nie­nia, krót­kiego testu, który uświa­domi Ci obecny potencjał.

    Na górę
    Tworzymy świetne
    strony internetowe uwielbiane przez ludzi i Google
    Wyceń za darmo
    Autorytet
    Chcemy podą­żać za lide­rami i korzystać
    z rad uzna­nych autorytetów
    Do pew­nego stop­nia wszy­scy szu­kamy porad i wska­zó­wek. Jak twoja strona kie­ruje ludźmi?

    Czy to doświad­cze­nie dodaje im pew­no­ści sie­bie? Czy w apli­ka­cji ist­nieją opcje, które mogą być zro­bione na pozio­mie pro­jektu w imie­niu użyt­kow­ni­ków? Czy w nie­pew­nej lub nowej prze­strzeni znaj­duje się for­malny auto­ry­tet (lub marka), która ma doda­wać ludziom pew­no­ści siebie?

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam