show menu
+ Menu

Nie ufaj propagandzie – analizuj liczby! Mierzenie zwrotu z inwestycji w Social Media.

Metody i narzędzia, które pomogą ci w mierzeniu efektów działalności w Facebooku.

    • Zwrot-z-inwestycji-Facebook1
Co znajdziesz w artykule

    Zastanawiasz się, czy Twoje dzia­ła­nia na Facebooku czy Google+ przy­niosą zyski? Badania wska­zują, że 76% firm, traci na Facebook’u czas i pie­nią­dze. Jest też dobra wiad­mość. Mierzenie zwrotu z inwe­sty­cji w social mediach jest moż­liwe! Trudność polega na tym, że nie­ła­two jest zba­dać wiele jej ele­men­tów. Poznaj metody i sko­rzy­staj ze wska­zó­wek, które pro­po­nu­jemy, a zoba­czysz jak owo­cuje praca poświę­cana na mar­ke­ting w internecie.

    Czy media spo­łecz­no­ściowe są w ogóle mierzalne?

    Społeczności inter­ne­towe anga­żują nas z powodu czę­sto nie­mie­rzal­nych korzy­ści. Prawdopodobnie, Twoi klienci rów­nież uczest­ni­czą w wir­tu­al­nej rze­czy­wi­sto­ści i znaj­dziesz ich w któ­rejś z tych spo­łecz­no­ści. Media spo­łecz­no­ściowe to zarówno Facebook, Google+ czy Twitter, jak i ludzie zosta­wia­jący komen­ta­rze pod fil­mi­kami na YouTube i wpisy na Twoim blogu. Social media mogą obej­mo­wać fora i pry­watne grupy dys­ku­syjne.

    Jakich korzy­ści możesz ocze­ki­wać od mar­ke­tingu spo­łecz­no­ścio­wego?

    ● więk­sza eks­po­zy­cja firmy
    ● zna­le­zie­nie part­ne­rów han­dlo­wych
    ● wzrost ruchu na stro­nie
    ● zna­le­zie­nie nowych klien­tów
    ● lep­sze wyniki w wyszu­ki­war­kach etc.

    Na począ­tek stwórz wła­sną listę celów obec­no­ści Twojej firmy w mediach spo­łecz­no­ścio­wych. Na jej pod­sta­wie będziemy budo­wać strategię.

    Czy wiesz, że…
    84% firm,
    które inwe­stują w
    social media, nie
    mie­rzy zwrotu z tych
    inwe­sty­cji.

    76% firm
    zyskuje znacz­nie mniej niż zainwestowało(według badań Mzinga i Babson Executive Education

    Facebook ROI - Return on Investment.
    Ile wynosi Twój zwrot z inwe­sty­cji w social media? 

    Jak mie­rzyć ROI w mediach spo­łecz­no­ścio­wych? Żeby zwrot był mie­rzalny, inwe­sty­cja rów­nież musi być mie­rzalna! Jeżeli inwe­stu­jesz pie­nią­dze, aby wycią­gnąć wię­cej pie­nię­dzy sprawa jest banal­nie pro­sta. Równanie Facebook ROI, jest naprawdę bar­dzo proste.

    Niekiedy naj­ła­twiej zmie­rzyć jest czas, który inwe­stu­jesz.
    Możesz zasta­no­wić się nad tym, ile może kosz­to­wać godzina, którą poświę­casz na mar­ke­ting spo­łecz­no­ściowy. Sumując czas spę­dzony w sieci, będziesz mógł osza­co­wać koszta.

    Media spo­łecz­no­ściowe nie są dar­mowe.
    Wymagają ludzi, tech­no­lo­gii i czasu, a wszyst­kie
    te zasoby są kosz­towne i ograniczone.

    Katie Delahaye Paine eks­pertka w tej dzie­dzi­nie potwier­dza fakt, że roz­pię­tość mie­rzal­nego ROI (return on inve­st­ment) jest bar­dzo duża. Można liczyć zwrot w postaci liczby wzmia­nek o swo­jej dzia­łal­no­ści w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, można liczyć ilość dat­ków (orga­ni­za­cje charytatywne).

    Po pierw­sze: zde­fi­niuj cele i zrób uży­tek z danych.

    Pamiętaj o zde­fi­nio­wa­niu celu. Kiedy masz już dane, nastę­puje etap, w któ­rym należy je odpo­wied­nio zin­ter­pre­to­wać i wyko­rzy­stać. Spójrz jak wskaź­niki kore­lują z więk­szą sprze­dażą, z więk­szą ilo­ścią klien­tów i z wszyst­kim, co jest według cie­bie znacz­ni­kiem wydaj­no­ści. Im lepiej spre­cy­zu­jesz swój cel, tym łatwiej będziesz mógł go osiągnąć.

    Jeśli twoim naj­waż­niej­szym celem jest sprze­daż, to obser­wuj jej poziom. Jeżeli wzrósł spójrz na liczbę prze­kie­ro­wań na twoją stronę e-commerce, sprawdź ile kupo­nów, które roz­da­łeś w kam­pa­nii pro­mo­cyj­nej na Facebooku, bądź innym por­talu zostały wyko­rzy­stane, by móc zoba­czyć, które trans­ak­cje wyni­kają z kam­pa­nii w mediach społecznych.

    KPI = Key Performance Indicators.
    Wyłoń wła­sne, klu­czowe wskaź­niki wydajności.

    Aby dzia­ła­nia mar­ke­tin­gowe stały się odpo­wie­dzialne, przy­datna jest rama klu­czo­wych wskaź­ni­ków, które można śle­dzić, ana­li­zo­wać i porów­ny­wać z przy­ję­tymi kry­te­riami.
    Pomiary w mediach spo­łecz­no­ścio­wych nie róż­nią się tak bar­dzo od tych, które są wyko­rzy­sty­wane w tra­dy­cyj­nych mediach. Pierwszym kro­kiem będzie dopa­so­wa­nie wskaź­ni­ków mediów spo­łecz­no­ścio­wych do wskaź­ni­ków, które funk­cjo­nują w two­jej firmie.

    Szukanie tren­dów i śle­dze­nie ich źró­deł
    jest klu­czem do poprawy wskaź­nika
    zwrotu z inwestycji

    Poniższy tunel, to spo­sób w jaki mie­rzymy spo­łecz­no­ści w owoc­nych.
    Rozpoznawalność marki (Świa­do­mość marki) dzie­limy na trzy kate­go­rie: Zasięg / zaan­ga­żo­wa­nie. Generowanie oka­zji do sprze­daży i sprzedaż.

    1. Ekspozycja / Zasięg - Czyli do ilu
    osób dotarła Twoja wia­do­mość.

    2. Zaangażowanie - Czyli jak wiele
    osób pod­jęło jakie­kol­wiek dzia­ła­nie
    (np: Polubiło, lub zacy­to­wało etc)

    3. Akcja - Czyli jak wiele osób wysłało
    zapy­ta­nie ofer­towe, lub dotarło do
    strony zaku­po­wej.

    4. Konwersja - Czyli jak wiele osób
    stało się klien­tami, lub pod­jęło inne
    pożą­dane przez nas działanie.

    Pomimo tego, że ROI nie jest równe wskaź­ni­kom, tra­dy­cyjne wskaź­niki inter­ne­towe takie jak ruch na stro­nie, liczba komen­ta­rzy, śle­dzący na Twitterze, fani na Facebooku itd. są waż­nym skład­ni­kiem w licze­niu two­jego ROI. Zaskakujące? Psikus polega na tym, że nie należy pole­gać jedy­nie na licz­bach, ale rów­nież na tym, do czego one pro­wa­dzą. Na przy­kład czy wzrost liczby odwie­dza­ją­cych twoją stronę kore­luje w jakiś spo­sób ze zwięk­sze­niem sprze­daży? Albo czy ludzie, któ­rzy zna­leźli twoją stronę dzięki Facebookowi, kli­kają póź­niej na stronę z pro­duk­tami, bądź tra­fiają do sek­cji e-Commerce? To jest rodzaj danych, które chcesz znaleźć.

    1. Mierzenie zasięgu (eks­po­zy­cji)
      w mediach społecznościowych.

      Zastanawiasz się do ilu osób dotarła twoja wia­do­mość?
      Niestety nie­które wskaź­niki muszą być odno­to­wane ręcz­nie, dla­tego zwróć uwagę na wysi­łek jaki wkła­dasz w śle­dze­nie wskaź­ni­ków i war­tość jaką od nich otrzy­masz, aby móc okre­ślić ich zna­cze­nie dla ogól­nej stra­te­gii.

      Twitter: By okre­ślić liczbę poten­cjal­nych użyt­kow­ni­ków patrz na liczbę zwo­len­ni­ków, liczbę śle­dzą­cych i tych, któ­rzy odpo­wie­dzieli na twoją wia­do­mość. Po pew­nym cza­sie porów­naj tempo wzro­stu z każ­dego mie­siąca. Dzięki temu zoba­czysz, w któ­rym momen­cie było naj­szyb­sze. Świet­nym i bez­płat­nym narzę­dziem do wyko­ny­wa­nia pomia­rów na Twitterze jest TweetReach.

      Google+ i Facebook: Obserwuj fanów two­jej strony. Zwróć uwagę na liczbę nowych fanów i na okres w jakim się poja­wili, a także na liczbę tych, któ­rzy komen­tują, czy też lubią Twoje posty. Pomoże ci to osza­co­wać poten­cjalny mie­sięczny zasięg.

      YouTube: Próbuj łączyć liczbę odwie­dzin z pro­mo­cjami lub innymi wyda­rze­niami w two­jej firmie.

    2. Mierzenie zaan­ga­żo­wa­nia
      Czyli ile osób zro­biło coś z tym,
      co zakomunikowałeś.

      Ten etap jest bar­dzo ważny, ponie­waż poka­zuje ile osób obcho­dzi to, co masz do powie­dze­nia. Na szczę­ście bar­dzo łatwo jest zmie­rzyć zaangażowanie(wystarczą do tego takie narzę­dzia jak Radian 6, Biz360TweetEffect. Dzięki nim upew­nisz się do kogo warto kie­ro­wać swoje komu­ni­katy.

      ● Twitter: Zwróć uwagę na to, ile razy klik­nięto na twój link, ile razy odpo­wie­dziano na twoją wia­do­mość, ile razy został użyty twój hash­tag, a następ­nie spójrz ile osób odpo­wie­dzial­nych jest za te dzia­ła­nia.

      Google+ i Facebook: Określ ile komen­ta­rzy, bądź “lubię to” dostał twój link i posty. Następnie podziel to na liczbę ludzi, któ­rzy brali w tym udział. Możesz wli­czyć w to posty na ścia­nach i pry­watne wia­do­mo­ści, pod warun­kiem, że możesz je połą­czyć bez­po­śred­nio z dzia­ła­niami doty­czą­cymi kam­pa­nii w mediach spo­łecz­no­ścio­wych.

      YouTube: Zlicz liczbę komen­ta­rzy, liczbę osób gło­su­ją­cych, a także ile razy dzie­lono się lin­kiem do fil­miku i liczbę nowych abonentów.

    3. Pozyskiwanie
      poten­cjal­nych klientów.

      Po tym jak zmie­rzy­łeś wpływ, wcho­dzisz w etap, gdzie zbyt wiele firm dopiero roz­po­czyna swoje pomia­rowe wysiłki - czyli gene­ro­wa­nie nowych kon­tak­tów biz­ne­so­wych. To jest miej­sce, w któ­rym etap ścieżki zwią­zany ze świa­do­mo­ścią marki (brand awar­ness) koń­czy się. Teraz zaczyna się tra­dy­cyjne dzia­ła­nie w kie­runku ROI.

    4. Spieniężanie i konwersje.

      Plan dzia­ła­nia w social mediach musi być zwią­zany z przej­rzy­stym wezwa­niem do dzia­ła­nia. Przykładem takiego wezwa­nia może być sprze­daż pro­duk­tów, moż­li­wość dołą­cze­nia do grupy fanów na Facebooku, czy też moż­li­wość ścią­gnię­cia dar­mo­wego pdf.

      Aby mie­rzyć pie­niężny wkład w biz­ne­sowy cel, mar­ke­ter musi usta­lić war­tość swo­jego pro­gramu wzy­wa­nia do akcji, a następ­nie śle­dzić prze­miany, które zacho­dzą.

      Zbyt czę­sto obie­rany jest pasywny cel dla planu wyko­na­nia. Oznacza to, że wezwa­nie do akcji musi być oka­zją dla poten­cjal­nego klienta. Musi moty­wo­wać użyt­kow­ni­ków do działania.

    Czy można by tą pracę pięk­nie upro­ścić?
    Poznaj narzę­dzia, które zro­bią wiele za Ciebie.

    Google Analytics

    Jest dar­mowy i gene­ruje wiele rodza­jów rapor­tów doty­czą­cych zbie­ra­nych danych zwią­za­nych ze wskaź­ni­kami kon­wer­sji i ROI, ruchem na stro­nach etc.

    Dzięki niemu możesz śle­dzić przy­cho­dzące linki, a następ­nie dzia­ła­nia użyt­kow­ni­ków, któ­rzy je pod­sy­łają, co może być pomocne przy two­ich analizach.




    Omniture

    To już nie pro­gram, ale cały kom­bajn od Adobe. Oferuje mnó­stwo usług dostęp­nych dla firm, w tym skład­niki umoż­li­wia­jące śle­dze­nie wskaź­ni­ków wszyst­kich dostęp­nych plat­form społecznościowych.

    PostRank Analytics

    Ten zestaw narzę­dzi mie­rzy spo­łeczne zaan­ga­żo­wa­nie na innych plat­for­mach i ser­wi­sach. Co jest inte­re­su­jące PostRank nie podaje suchych liczb, ale umoż­li­wia obser­wo­wa­nie wia­do­mo­ści, a także komen­ta­rzy z innych stron, które mają wkład w Twoje sta­ty­styki.

    Update: Postrank zostało wyku­pione przez Google i stało się czę­ścią Google Analitics.


    HootSuite

    Oferuje świetne ana­lizy. Dane doty­czące klik­nięć pozwa­lają na spraw­dze­nie, czy prze­kła­dają się one na trans­ak­cje albo czy wywie­rają jakiś wpływ na pozo­stałe Twoje strony.

    Uwaga: W cało­ści po polsku!


    Vitrue SRM

    Social Relationship Manager — stwo­rzony do kie­ro­wa­nia i wycią­ga­nia naj­więk­szej ilo­ści infor­ma­cji z two­jego konta na por­ta­lach spo­łecz­no­ścio­wych.

    To narzę­dzie ana­li­zuje linki na Twitterze, Facebooku i może być wyko­rzy­stane przy usłu­gach Omniture, czy też Google Analytics.


    ContextOptional

    Oferuje Social Repoting Dashboard do moni­to­ro­wa­nia zaan­ga­żo­wa­nia i aktyw­no­ści, a także Social Moderation Console dla Facebooka.

    Sygnowane zna­kiem jako­ści Adobe.

    Radian 6

    Salesforce pro­dukty z linii Service Cloud 2 Salesforce.com są stwo­rzone, by inte­gro­wać wyniki Twittera i Facebooka i wyko­rzy­sty­wać je w CRM (Customer Relationship Management) firmy. Choć pro­dukty Salesforce.com bez­po­śred­nio nie służą ROI, to dzięki ulep­sza­niu obsługi klienta i szyb­kiemu zara­dza­niu pro­ble­mom, firmy mogą uchro­nić się przed kosz­tami poten­cjal­nych błę­dów. Te oszczęd­no­ści mogą być brane pod uwagę przy obli­cza­niu ROI.


    Seo moz

    Kto dziś zaj­muje się mar­ke­tin­giem inter­ne­to­wym i nie zna Rand’a Fishkin’a z SEOMOZ ten gapa. Na temat tej plat­formy zostało powie­dziane już wszystko. Zobacz jak spraw­dza się w pra­niu zama­wia­jąc 30 dniowe dar­mowe demo.



    Viral Heat

    Viral Heat jest przy­stęp­nym narzę­dziem zapew­nia­ją­cym moni­to­ro­wa­nie social mediów, włą­cza­jąc w to ana­lizy wzmia­nek o Twitterze.


    Crimson Hexagon

    Crimson Hexagon używa algo­ryt­mów, które pozwa­lają użyt­kow­ni­kowi dowie­dzieć się, co myślą kon­su­menci na temat two­jej marki.

    Dane te są oparte o wzmianki w mediach społecznościowych.

    Analizując uczu­cia ważne jest, by wia­domo było które są pozy­tywne, a które nega­tywne.
    Jeżeli nie będzie takiego podziału ana­lizy będą bez więk­szego sensu. Zakazane przy­sło­wie “nie liczy się co mówią, ważne aby mówili” w inter­ne­cie zupeł­nie traci sens.

    Gdzie szu­kać dal­szej wie­dzy na temat społeczności?

    Jeżeli chcesz książkę, która będzie zawie­rała szcze­gó­łową instruk­cję uży­wa­nia narzę­dzi ana­li­tycz­nych do mie­rze­nia zwrotu z inwe­sty­cji w social mediach, to tej książki nie możesz sobie odpuścić.

    Zawsze możesz pomy­śleć o czymś,
    co sprawi, że zaro­bisz wię­cej, wydasz
    mniej, a klienci będą bar­dziej zadowoleni

     

    Jim Sterne pisze o tym co mie­rzyć i czego nie mie­rzyć. Daje bar­dzo ogólne wska­zówki doty­czące tego, jak to robić. Pierwszy roz­dział zaczyna od słów Franka Lloyd Wrighta “Znam cenę suk­cesu: poświę­ce­nie, ciężka praca i nie­usta­jące odda­nie rze­czom, które chcesz, by się wydarzyły.”

    Przesłanie Sterna w
    jego książce jest pro­ste:
    Bez obra­nego celu nie
    masz co zaczy­nać
    z mar­ke­tin­giem
    spo­łecz­no­ścio­wym.


    Musisz wie­dzieć:
    ● po co jest twoja kam­pa­nia?
    ● jakich wyni­ków ocze­ku­jesz?
    ● który klu­czowy wskaź­nik (KPI) będziesz mie­rzyć?

    Stern pro­po­nuje trzy duże cele biz­ne­sowe:
    ● zwięk­sze­nie docho­dów
    ● obni­że­nie kosz­tów
    ● wzrost satys­fak­cji klien­tów

    Jeżeli to co robisz nie przy­nosi żad­nych rezul­ta­tów mimo ulep­sze­nia o jedno, bądź kilka z wyżej wymie­nio­nych, naj­wy­raź­niej tra­cisz czas, pie­nią­dze i odstra­szasz klientów.

    Żadne dzia­ła­nie w social mediach nie ma
    zna­cze­nia, dopóki nie zoba­czysz wyni­ków
    w sprze­daży, zado­wo­lo­nych klien­tów
    i zaosz­czę­dzo­nych pieniędzy.

     

    W jed­nym zda­niu: Liczy się tylko to, czy poten­cjalni klienci podejmą akcję, czy klikną na ban­ner z reklamą, wejdą na stronę, bądź zadzwo­nią do two­jej firmy. Jeśli masz wła­sne doświad­cze­nie w tej kwe­stii będzie mi nie­zmier­nie miło jeśli podzie­lisz się nim w komen­ta­rzach na samym dole tej strony. Tymczasem powi­nie­neś śle­dzić Owocnych na Google+ (Kliknij)(warto śle­dzić nas także na Facebook - Kliknij tu.

    Na górę
    Tworzymy świetne
    strony internetowe uwielbiane przez ludzi i Google
    Wyceń za darmo
    Efekt upływu
    czasu.
    Postrzeganie upływu czasu jest bar­dzo subiek­tywne. Wykorzystaj to w działaniu.
    Jeśli ludzie muszą cze­kać, żeby sys­tem zała­do­wał tre­ści lub wyko­nał zada­nie, stwórz wra­że­nie, że rze­czy dzieją się szyb­ciej niż w rze­czy­wi­sto­ści.

    Używaj wol­niej­szych pre­lo­ade­rów – ludzie liczą cykle, nie mili­se­kundy. Możesz też zaofe­ro­wać jakąś roz­rywkę: ludzie zaan­ga­żo­wani umy­słowo w jakieś zada­nie nie zauwa­żają, jak długo ono zajmuje.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam