show menu
+ Menu

Content marketing. Skuteczne zdobywanie nowych klientów, dzięki zawartości stron.

Poznaj 10 sposobów na dodatkowy dochód z dobrej zawartości stron internetowych.

    • Content-marketing
Co znajdziesz w artykule

    Głowisz się jak zna­leźć nowych klien­tów i prze­ko­nać ich do zakupu? Poznaj Content mar­ke­ting. Strategię nowych cza­sów, która sta­nowi główny oręż, rów­nież w mar­ke­tingu Owocnych. Jeśli tech­niki, na któ­rych pole­ga­łeś dotych­czas, już nie dzia­łają. Nie udaje się też zamiana osób, które już odwie­dzają stronę w docho­do­wych klien­tów. To odpo­wie­dzią może być two­rze­nie zawar­to­ści, która przy­ciąga uwagę klien­tów i prze­ko­nuje ich do dzia­ła­nia (zaku­pów). Dowiedz się jak działa con­tent mar­ke­ting, i ile możesz dzięki niemu zyskać.

    Ten wyczer­pu­jący arty­kuł, to także część con­tent marketingu...

    Content mar­ke­ting two­rzy liczne oka­zje wzro­stu współ­czyn­nika  kon­wer­sji. Lepiej niż jed­no­ra­zowe podej­ście do sprze­daży typu „wszystko albo nic”. Z grub­sza polega to na two­rze­niu i udo­stęp­nia­niu tre­ści infor­ma­cyj­nych w celu zamiany klien­tów poten­cjal­nych w klien­tów, bądź klien­tów w “sta­łych klien­tów”.

    Istnieje wiele spo­so­bów, by zyskać dzięki mar­ke­tin­gowi zawar­to­ści: Blogowanie, fil­miki instruk­ta­żowe, e-mailowe new­slet­tery, białe księgi, dar­mowe raporty... jed­nak ludzie wciąż czują się zdez­o­rien­to­wani całą tą kon­cep­cją.

    Zastanawiasz się, jak można pod­bu­do­wać swój biz­nes za pomocą tek­stu? Zaufanie, wia­ry­god­ność i auto­ry­tet budo­wane za pomocą “facho­wych tre­ści” poko­nują opory przed zaku­pem poprzez dostar­cza­nie wstęp­nych, pod­sta­wo­wych infor­ma­cji na temat korzy­ści danego pro­duktu lub usługi. Firmy, które osią­gają naj­więk­szy suk­ces w sieci, naj­czę­ściej przyj­mują postawę wyko­rzy­stu­jącą duży współ­czyn­nik war­to­ścio­wych tre­ści. Warto pamię­tać, że tre­ści rzą­dzą inter­ne­tem, a kon­su­menci poszu­kują infor­ma­cji, które roz­wią­zują ich pro­blemy, a nie bez­po­śred­nich zachęt do kupna.

    Czy wiesz, że…
    Blog na stro­nie fir­mo­wej
    zwięk­sza ilość odwie­dzin
    śred­nio o 55%.
    Strony fir­mowe mają
    śred­nio o 97% wię­cej
    zapy­tań ofer­to­wych niż
    te, które go nie mają.
    37% mar­ke­te­rów
    uważa, że blogi są
    naj­bar­dziej war­to­ściową
    formą con­tent
    marketingu.

    Trzy zasady prze­ło­mo­wego con­tent marketingu.

    Tradycyjny mar­ke­ting, pro­wa­dzi z ludźmi mono­log.
    Content mar­ke­ting, roz­ma­wia z nimi...

    Zastanawiasz się, jak zdo­być nowych klien­tów dzięki zawar­to­ści stron? Potrzeba cze­goś wię­cej niż stwier­dze­nie: „tre­ści rzą­dzą!”, by pra­co­wać w tym zwod­ni­czym oto­cze­niu. Musisz sku­pić się na tych trzech naj­waż­niej­szych ele­men­tach, by zawar­tość pra­co­wała dla Ciebie, skutecznie.

    1. Daj czy­tel­ni­kom ciasteczko

      Jaki jest naj­lep­szy spo­sób, by nauczyć szcze­niaka sia­dać na zawo­ła­nie? Trzeba dać mu cia­steczko i pogła­skać ile­kroć zrobi to, czego od niego ocze­ku­jemy. Wystarczająca ilość cia­stek i gła­ska­nia sprawi, że szcze­niak zacznie myśleć, że sia­da­nie na zawo­ła­nie to był jego pomysł. Lubi Cię, ufa Ci i siada, gdy mówisz „siad!”, ponie­waż to leży w jego inte­re­sie. Twoje tre­ści powinny dzia­łać w ten sam spo­sób!

      Treści wyso­kiej jako­ści nauczą czy­tel­ni­ków i słu­cha­czy, by otwie­rali Twoje wia­do­mo­ści. Otrzymują nagrodę za robie­nie tego, co chcesz by robili. Oznacza to, że wszystko, co piszesz musi albo roz­wią­zy­wać pro­blemy, na któ­rych zależy Twoim czy­tel­ni­kom, albo ich bawić. Najlepiej jedno i dru­gie naraz. Wszystko, co od Ciebie otrzy­mują powinno spra­wiać, że poczują się dobrze. Każda por­cja tre­ści to cia­steczko nagra­dza­jące Twoją publicz­ność za kon­sump­cję.

      Jeśli zaczniesz to robić kon­se­kwent­nie, Twoje tre­ści staną się dla czy­tel­ni­ków atrak­cyj­nym nawy­kiem. Gdy zoba­czą Twoje imię w skrzynce odbior­cze,, będą wie­dzieć, że spodoba im się to, co znajdą po dru­giej stro­nie i klikną.

      Na szczę­ście dla nas, więk­szość ludzi, któ­rzy wypró­bo­wują con­tent mar­ke­ting tego nie rozu­mie. Uczą czy­tel­ni­ków, by nie zwra­cali na nich uwagi poprzez two­rze­nie tre­ści, z któ­rych czy­tel­nicy nie czer­pią korzy­ści, publi­ko­wa­nie zbyt wielu nie­istot­nych bzdur lub poświę­ca­nie zbyt wiel­kiej uwagi sprzedaży.

    2. Ustaw się, by osią­gnąć sukces

      Pamiętasz, jak mama mówiła, że trzeba być dobrym przy­ja­cie­lem by mieć dobrych przy­ja­ciół? Dlatego, jeśli chcesz zna­leźć wię­cej klien­tów, musisz być kimś, z kim warto robić inte­resy. (link do poznaj nas) Tak, cho­dzi tu o auto­ry­tet, ale nie taki, który prze­ma­wia auto­ry­ta­tyw­nie i nigdy nie potrafi przy­znać się do sła­bo­ści. Niektóre posta­cie w con­tent mar­ke­tingu dzia­łają lepiej od innych.

      Publiczność chce mądrego, faj­nego przy­ja­ciela, który rozu­mie jak pewne sprawy funk­cjo­nują. Chcą kogoś, z kim mogą dzie­lić się doświad­cze­niami, za czyim przy­kła­dem mogą podą­żać. Chcą osoby god­nej zaufa­nia, któ­rej słowo coś zna­czy. Gdy masz wąt­pli­wo­ści, pamię­taj o aksjo­ma­cie Paula Newmana. Zawsze poważ­nie trak­tuj swoją pracę, jed­nak nigdy nie trak­tuj poważ­nie sie­bie samego. Na pewno chcesz poka­zać, że znasz się na swo­jej robo­cie, ale to nie ozna­cza, że Twoi czy­tel­nicy chcą słu­chać uni­wer­sy­tec­kiego wykładu.

    3. Sprzedawaj mądrze

      Pamiętaj, nie pró­bu­jesz sfi­na­li­zo­wać trans­ak­cji przy pierw­szym podej­ściu, niczym jakiś zde­spe­ro­wany sprze­dawca uży­wa­nych samo­cho­dów, który pró­buje Ci wci­snąć połówkę Fiata 126 BIS z 1991 roku jesz­cze DZIŚ. Zamiast tego budu­jesz sieć tre­ści, która wspiera tę sprze­daż i wiele innych, które nastą­pią póź­niej.

      Wykorzystaj tre­ści, by zmie­rzyć się z ukry­tymi zastrze­że­niami klien­tów, które mogą powstrzy­my­wać ich od zakupu. Wykorzystaj je, by opo­wie­dzieć inte­re­su­jące histo­rie o tym, jak inni zyskali dzięki Twojej ofer­cie. Wykorzystaj spraw­dzone metody, by poka­zać czy­tel­ni­kom jak bar­dzo potrze­bują Twojego pro­duktu czy usługi.

      Skuteczni sprze­dawcy powie­dzą, że klient musi Cię znać, lubić i ufać Ci, zanim zde­cy­duje się na zakup. Dokładnie dla­tego con­tent mar­ke­ting jest tak sku­teczny. Wspaniałe tre­ści zapew­niają czas, by zbu­do­wać rela­cje zaufa­nia. Wykorzystaj ten czas mądrze.

      Wciąż jed­nak chcemy nakło­nić klienta do kupna moc­nym wezwa­niem do akcji. Jednak pamię­tajmy o zacho­wa­niu rów­no­wagi. Wykorzystaj tre­ści by Twój pro­dukt stał się obiek­tem pożą­da­nia, a także by stwo­rzyć nie­wzru­szoną rela­cję z publicz­no­ścią, a dopiero potem zachęć do kupna.

    Proste i spraw­dzone w dzia­ła­niu wska­zówki doty­czące
    con­tent mar­ke­tingu, który przy­ciąga tłumy klientów.

    Wskaźniki odrzu­ceń powie­dzą czy odwie­dza­ją­cym
    podo­bają się tre­ści, a wskaź­niki kon­wer­sji
    - czy wie­rzą w to, co mówisz.

    Content mar­ke­ting to sztuka zro­zu­mie­nia, czego Twoi klienci potrze­bują i co chcą wie­dzieć oraz nauka, mówiąca jak im to dostar­czyć w uży­tecz­nej, zaj­mu­ją­cej for­mie. Poniżej przed­sta­wiamy zestaw prak­tycz­nych wska­zó­wek, które spraw­dzają się już od dawna w naszym studio.

    • Wzbudź zaufa­nie

      „Zaufaj mi, jestem leka­rzem” nie zadziała jako stra­te­gia mar­ke­tin­gowa Twojej firmy, nawet jeśli jesteś leka­rzem. Zacznij od słu­cha­nia klien­tów i zada­wa­nia im pytań. Odkryj ich pro­blemy i dostarcz im potrzebne roz­wią­za­nia. Upewnij się, że two­rzone przez Ciebie tre­ści to coś, w co klienci uwie­rzą, coś co dostar­czy im zna­czą­cych porad i pomocy. To, co zale­cił by im lekarz.

    • Wsłuchaj się w głos ze statystyk.

      Jeśli Twoim celem jest zna­le­zie­nie naj­lep­szych odpo­wie­dzi na pyta­nia klien­tów, mogłoby pomóc gdy­byś wie­dział, o co pytają. Programy ana­li­zu­jące słowa-klucze, na przy­kład google AdWords, poka­zują popu­lar­ność róż­nych słów-kluczy, ceny reklam pay-per-click i gorące tematy pomocne w two­rze­niu tre­ści. Analiza sieci pokaże Ci, które słowa przy­cią­gają ruch na Twoją stronę i na jakich stro­nach czy­tel­nicy szu­kają odpowiedzi.

    • Wspaniałe tre­ści, pocho­dzą
      od wspa­nia­łych pisarzy.

      W con­tent mar­ke­tingu potrzebni są pisa­rze two­rzący w zro­zu­mia­łym dla wszyst­kich języku. Tym, któ­rego uży­wamy na co dzień, w coraz bar­dziej zwię­złym świe­cie inter­netu, a nie tym pod­ręcz­ni­ko­wym. Wspaniałe tre­ści są trudne do stwo­rze­nia, ale nie­któ­rzy pisa­rze spro­wa­dzili to nie­mal do roz­mia­rów nauki. Znajdź ich i zatrudnij.

    • Wskazówki budują wiarygodność.

      Masz kilka roz­wią­zań do dys­po­zy­cji. Możesz zasy­pać swo­ich poten­cjal­nych klien­tów rekla­mami, któ­rych nie chcą. Możesz też dostar­czyć im wgląd, infor­ma­cje i wska­zówki, z któ­rych mogą naprawdę sko­rzy­stać. Spróbuj stwo­rzyć “Centrum Wiedzy”, w któ­rych znajdą się wska­zówki i rady. Rozwiązując pro­blemy klien­tów i popra­wia­jąc jakość ich życia zdo­bę­dziesz ich zaufa­nie. Zaufanie zmie­nia prze­glą­da­ją­cych, w wie­rzą­cych, a wie­rzą­cych w kupujących.

    • Przestań naga­niać. Sprzedawaj!

      Nikt nie lubi gada­tli­wych pyszał­ków. Mówienie zbyt dużo o Twojej fir­mie, cechach i korzy­ściach pły­ną­cych z użyt­ko­wa­nia Twojego pro­duktu, Twoich wyjąt­ko­wych usłu­gach... bla, bla, bla. Zamiast tego skup się na potrze­bach i marze­niach Twoich klien­tów. Klienci chcą tre­ści, które ich cze­goś nauczą, jed­nak bez całego tego mar­ke­tin­go­wego szumu. Zmniejsz ilość auto­re­klamy i zapra­cuj na zaufa­nie klien­tów dzięki łatwo dostęp­nym w sieci dobrej jako­ści infor­ma­cjom. Treści dobrej jako­ści spra­wiają, że sta­jesz się zaufa­nym doradcą i part­ne­rem dla klientów.

    • Strzeż się stronniczości

      Zmienienie strony fir­mo­wej w „doce­lową” stronę dla odwie­dza­ją­cych jest ambit­nym i dobrym celem. Jednak klienci z reguły nie ufają fir­mom, gdyż te z zało­że­nia są stron­ni­cze. Jeśli to moż­liwe, zamieść poucza­jące arty­kuły i fil­miki od bran­żo­wych spe­cja­li­stów spoza Twojej firmy i edy­tuj mate­riały pro­mo­cyjne w war­to­ścio­wych arty­ku­łach. Udostępnij dar­mowe pro­gramy, które na pocze­ka­niu roz­wią­zują pro­blemy, by ugrun­to­wać swoje poświę­ce­nie wie­dzy, a nie sprze­daży. Będziesz „ska­zany” na sukces.

    Jak zyskać jesz­cze wię­cej na con­tent mar­ke­tingu?
    7 szczę­śli­wych spo­so­bów wyko­rzy­sty­wa­nych przez nas.

    Cała dobra zabawa w con­tent mar­ke­tingu polega na tym, że możesz wyko­rzy­stać swoją kre­atyw­ność i umie­jęt­no­ści, by stwo­rzyć coś faj­nego, a póź­niej wyko­rzy­stać tę fajną rzecz do rekla­mo­wa­nia pro­duktu. Content mar­ke­ting jest czę­sto koja­rzony z poję­ciem mar­ke­tingu za przy­zwo­le­niem Setha Godina, ale może być czę­ścią każ­dej pro­mo­cji czy sprzedaży.

    Ludzie, któ­rzy dziś odwie­dzają nasze strony
    to wybiór­czy czy­tel­nicy. Mają czas sku­pie­nia
    i uwagi podobny do muszki owocówki.

    Aby prze­ćwi­czyć Twoją kre­atyw­ność przy­go­to­wa­li­śmy klika mar­ke­tin­go­wych tech­nik, które możesz wyko­rzy­stać od razu. Niektóre z nich to stra­te­gie na przy­cią­gnię­cie uwagi, inne mogą być uży­teczne przy pozy­ski­wa­niu klien­tów, a jesz­cze inne przy kon­wer­sji poten­cjal­nych klientów.

    Te same tech­niki, które wyko­rzy­stu­jesz w
    con­tent mar­ke­tingu on-line będą dzia­łać
    pięk­nie, rów­nież w świe­cie off-line.

    Każda firma powinna wysy­łać papie­rowy infor­ma­tor do swo­ich obec­nych klien­tów, by stwo­rzyć więź lojal­no­ści i zwięk­szyć szanse na powtórne inte­resy. Tak się składa, że biz­ne­sowe new­slet­tery dzia­łają lepiej, gdy ich twórcy nie prze­sa­dzają zbyt­nio usta­la­jąc for­mat wydruku. Czterokolorowy wydruk na błysz­czą­cym papie­rze wygląda jak reklama. Proste ksero na zwy­kłym papie­rze wygląda jak cenne wewnętrzne infor­ma­cje. Ale co pisać?

    1. Napisz raport spe­cjalny lub białą księgę,
      które oma­wiać będą draż­liwy pro­blem w inte­re­su­jący sposób.
    2. Zbierz 100 naj­lep­szych postów na Twoim blogu w papie­ro­wej książce.
      Zadziałało w przy­padku Seth’a Godina, może więc też zadzia­łać dla Ciebie.
    3. Wybierz naj­po­pu­lar­niej­szy post na blogu, dodaj kilka dobrych obraz­ków i zmień go w pre­zen­ta­cję w PowerPoincie. Następnie nagraj ją za pomocą pro­gramu Camtasia, by stwo­rzyć fil­mik na YouTube.
    4. Wykorzystaj wła­sne tre­ści, by pochwa­lić innych w Twojej branży.
      Zarówno for­malne i nie­for­malne part­ner­stwo może pomno­żyć
      wykład­ni­czo Twój suk­ces w świe­cie treści.
    5. Napisz raport bran­żowy na jeden z gorą­cych tema­tów. Będziesz
      zasko­czony jak wielu spe­cja­li­stów zgo­dzi się na nagra­nie bran­żo­wego
      wywiadu przez tele­fon lub Skype’a.
    6. Stwórz prze­wod­nik kupu­ją­cego. Wykorzystaj go by sfor­mu­ło­wać wła­sne pyta­nia odno­śnie sprze­daży. Poinformuj kupu­ją­cych, czego powinni szu­kać, a na co uwa­żać. Powiedz, jakie pyta­nia powinni zada­wać.

      Wykorzystaj tre­ści, by odpo­wie­dzieć na wszyst­kie zarzuty, z jakimi kie­dy­kol­wiek się spo­tka­łeś pró­bu­jąc sprze­dać pro­dukt. Napisz inte­re­su­jące arty­kuły, które pokażą jak Twój pro­dukt czy usługa odpo­wiada na te obiekcje.
    7. Jeśli klienci nie­szcze­gól­nie znają się na sieci (a nie­kiedy nawet jeśli się znają), pomyśl o wypusz­cze­niu swo­ich tre­ści na pły­tach CD lub DVD. Wiele firm może to zro­bić za nie­wiel­kie pie­nią­dze, a war­tość postrze­gana przez klien­tów jest dużo wyż­sza od tre­ści zamiesz­czo­nych on-line.

    Dobre słowo na koniec: Bądź auto­rem, jak i auto­ry­te­tem.

    Jeśli brak Ci pomy­słów na tre­ści, znaj­dziesz je w arty­kule o tym skąd brać pomy­sły na tek­sty, dostęp­nym tutaj. Oczywiście kre­atyw­nych tech­nik i sil­nych stra­te­gii w Content Marketingu jest o wiele, wiele wię­cej. W powyż­szej tre­ści przed­sta­wiam wła­sny punkt widze­nia, który jest raczej wpro­wa­dze­niu do tego tematu. Jeśli jed­nak masz doświad­cze­nie w tej kwe­stii i możesz się podzie­lić się spo­strze­że­niami i dobrymi prak­ty­kami, zapra­szam Cię ser­decz­nie do komen­ta­rzy na samym dole tej strony.

    Na górę
    Tworzymy świetne
    strony internetowe uwielbiane przez ludzi i Google
    Wyceń za darmo
    Autorytet
    Chcemy podą­żać za lide­rami i korzystać
    z rad uzna­nych autorytetów
    Do pew­nego stop­nia wszy­scy szu­kamy porad i wska­zó­wek. Jak twoja strona kie­ruje ludźmi?

    Czy to doświad­cze­nie dodaje im pew­no­ści sie­bie? Czy w apli­ka­cji ist­nieją opcje, które mogą być zro­bione na pozio­mie pro­jektu w imie­niu użyt­kow­ni­ków? Czy w nie­pew­nej lub nowej prze­strzeni znaj­duje się for­malny auto­ry­tet (lub marka), która ma doda­wać ludziom pew­no­ści siebie?

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam